Lęk przed konfliktem – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę miał święty spokój”

Ten artykuł jest częścią serii artykułów o lękach. Jeśli nie przeczytałeś jeszcze wprowadzenia do tego tematu zerknij tu: 9 typów ludzi – 9 lęków, które nie pozwalają nam żyć szczęśliwie”.


Lęk przed konfliktem to podstawowy lęk ennegramowej Dziewiątki. Ten typ ludzi szuka spokoju i harmonii w życiu i relacjach jednocześnie mając duże problemy z jakimikolwiek zmianami w swoim otoczeniu.

Dziewiątki są najmniej „mobilne” ze wszystkich typów w tym sensie, że nie poświęcają swojej uwagi i energii rozwojowi. Dziewiątka dąży do „poukładanego” środowiska, w którym wszystko ma swoje miejsce i jest stabilne, a relacje z innymi są bezkonfliktowe.

Ten typ jak ognia unika konfrontacji – będzie chować się w swojej „skorupie” i uciekać od wszelkich kłótni i problemów – nawet kosztem swojego komfortu. Charakterystyczne dla Dziewiątek jest „pójście na rękę” innym, ugodowość, przyznawanie racji, nie dlatego, że faktycznie tak jest, tylko po to, by nie tworzyć sobie konfliktów.

Dziewiątka to również najmniej asertywny typ ze wszystkich – nie potrafi mówić „Nie”. Dzieje się tak dlatego, że Dziewiątka boi się burzyć ustalony porządek – woli tkwić w nie do końca wygodnym dla siebie środowisku, niż je zmieniać. Tyczy się to przede wszystkim relacji – Dziewiątka to typ, który najczęściej po prostu zgadza się z resztą, idzie „za stadem”, nie wtrąca się, czuje się dobrze, gdy wszyscy się ze sobą zgadzają.

Marzeniem Dziewiątki jest poukładany świat, w którym brak konfliktów i konfrontacji, gdzie wszyscy są „jednością” i wzajemnie się szanują. Oczywiście coś takiego jest fizycznie niemożliwe, toteż Dziewiątka zawsze spotyka się z większymi i mniejszymi problemami.

Dziewiątki bywają „popychadłami” – inni czasem wykorzystują ich ugodowość i uzależnienie od otoczenia. Mimo, iż Dziewiątki nie są szczególnie ekstrawertyczne – potrzebują wokół siebie ludzi. Zwykle Dziewiątka buduje silne relacje z dosłownie kilkoma osobami – i traktuje je jak przyjaciół na całe życie. To właśnie to budowanie „stabilnego„, spokojnego otoczenia.

Jednak w momentach bardzo silnego stresu inni zobaczą zupełnie nieznane oblicze Dziewiątki – potrafi wybuchnąć silniej niż Jedynka i „opieprzyć” wszystkich dookoła, odpychając od siebie ludzi. Jest to desperacka próba zachowania szczątków poukładanego i spokojnego wewnętrznego świata Dziewiątki.

Ten typ ludzi ma bowiem największe ze wszystkich problemy z agresją. Ósemki ulegają agresji, demonstrują ją na zewnątrz i wykorzystują do działania (dlatego są „ludźmi czynu”). Jedynki chowają swoją agresję, ale tylko przed innymi – są jej „półświadome”, na jej podstawie budują obraz rzeczywistości.

U Dziewiątek wygląda to zupełnie inaczej – one chowają swoją agresję nawet przed sobą samym. Są jej nieświadome. Agresja prowadzi bowiem do zmian i konfliktów – a tego Dziewiątki nie lubią. Mówiąc krótko – ten typ zupełnie nie radzi sobie z agresją, nie uznaje tej emocji w swoim życiu, zaprzecza jej.

Stąd Dziewiątki, na co dzień spokojne, ułożone, ugodowe i pełne ciepła dla innych – w momencie bardzo silnego stresu nagle zmieniają się nie do poznania. Warto zauważyć, że stres u Dziewiątek wywołują nie tylko wydarzenia, ale też same zmiany – jedna ze znanych mi osób o typ typie powiedziała kiedyś, że „nie potrafi podróżować dłużej niż 3 tygodnie, bo pojawia się u niej kryzys„. Za dużo zmian, za dużo nowości – i Dziewiątka przestaje sobie radzić.

Dlatego właśnie Dziewiątki mają taki problem z rozwojem osobistym, są „leniwe” pod tym względem. Dziewiątka nie chce zmian – ona chce, żeby wszystko było „cacy”. Chce zbudować stabilny, harmonijny świat i nic nie zmieniać.

Tyle, że – jak wspominałam – to złudne nadzieje. Jest to fizycznie niemożliwe. W naszym życiu nie unikniemy konfliktów i problemów, niezależnie od tego jak bardzo byśmy chcieli. Dziewiątka narażona jest więc na wieczną frustrację – bo jej wysiłek idzie na marne.

Dlatego większość Dziewiątek żyje w swoim własnym świecie, po części wyimaginowanym. Odrzuca ze świadomości istnienie konfliktów i ciągłych zmian, skupia się na zbudowanej harmonii i spokoju.

Najważniejszą rzeczą dla Dziewiątki jest najpierw zauważenie, a potem akceptacja faktu, że zmiany zachodzą na całym świecie oraz w nas samych w dosłownie każdej sekundzie. Wszystko jest energią i ta energia ciągle ewoluuje, zmienia się, krąży. Gdy Dziewiątka dostrzeże ten prosty fakt – zaczyna się u niej praca nad osobowością.

Dziewiątce będzie dużo łatwiej iść tą drogą rozwoju, gdy zrozumie, że zmiany same w sobie nie są ani złe, ani dobre. Natomiast ich efekt może takowy być. I bardzo ważne jest tu uświadomienie sobie roli Dziewiątek w społeczeństwie – to swoiści mediatorzy, łagodzący temperamenty innych.

Gdy spojrzymy na przeciętną Dziewiątkę może się wydawać, że to takie „poboczne” osoby, nie zaangażowane wcale w relacje i działania społeczeństw. Nic bardziej mylnego – gdyby nie Dziewiątki świat pogrążyłby się w totalnym chaosie. One również mają swoją rolę – tą rolą jest wprowadzanie spokoju i harmonii w życiu innych.

Bardzo zdrowe Dziewiątki to osoby bardzo wrażliwe na świat, w pozytywnym sensie – dostrzegają najmniejsze szczegóły i detale, które umykają innym. Otwarte, pogodne i spokojne. Niezwykle bezproblemowe, akceptujące rzeczywistość i samych siebie. Nadzwyczaj cierpliwe i łagodne, ale jednocześnie bezpośrednie w relacjach z innymi.

Takie Dziewiątki mają niesamowicie pozytywny i uspokajający wpływ na innych. Wspierają, łagodzą konflikty, sprawiają, że ludzie czują się niezwykle komfortowo. Nie bez powodu ten typ ludzi radzi sobie najlepiej ze wszystkich w takich zawodach jak mediator, negocjator czy doradca. Z niesamowitą łatwością dostrzegają i rozumieją punkt widzenia innych. Dziewiątki samą swoją obecnością wprowadzają do środowiska harmonię, zrozumienie i spokój.

Inne wskazania dla enneagramowych Dziewiątek:

  • Zacznij zauważać momenty, w których poddajesz się woli innych, np. gdy godzisz się na konkretne plany znajomych, mimo, że wcale nie masz na coś ochoty. Czy takie podejście do relacji z innymi faktycznie jest budujące? Czy brak szczerości nie oddala Cię od ludzi? Spróbuj powoli przekazywać swoje uczucia – to nie muszą być konfrontacje, zacznij od prostego: „Słuchajcie, tak szczerze, to nie do końca mam na to ochotę, może zrobimy to innym razem?”. Nie wywołasz tym konfliktu – wręcz przeciwnie – prawdziwi przyjaciele Cię zrozumieją i będą szukać rozwiązania wygodnego dla wszystkich.
  • Gdy zauważysz, że oddalasz się od tego, co się aktualnie dzieje – postaraj się zaangażować choćby minimalnie, zamiast uciekać do swojego komfortowego świata spokoju. Porozmawiaj, pomóż, doradź, wesprzyj, itd. Pamiętaj, że w ten sposób wyraża się Twoja największa siła – siła do jednoczenia i wprowadzania harmonii w otoczeniu.
  • Przestań odrzucać agresję i negatywne emocje – to, że ich nie widzisz, nie oznacza, że one magicznie znikną. Są częścią tego świata, czy nam się to podoba, czy nie. Wbrew pozorom nie są wcale przyczyną wszelkiego zła – jak Ci się wydaje. Agresja odpowiednio poprowadzona jest prekursorem działania. Dopiero jej efekty mogą być pozytywne lub negatywne. Agresja sama w sobie jest po prostu reakcją na bodźce z zewnątrz – zacznij ją akceptować. Jako Dziewiątka masz naturalny dar łagodnego podejścia do świata, ale to nie oznacza, że musisz wyzbywać się agresji – to właśnie jej potrzebujesz, by zacząć żyć niezależnie i bardziej „aktywnie”.
  • Niezależnie od tego, jak bardzo unikałeś konfliktów w przeszłości – niektóre Twoje relacje „nie wyszły”. Zmuś się, by szczerze przeegzaminować rzeczywistość – jak Twoje działania, lub często – ich brak – wpłynęły na efekt końcowy? To bardzo bolesne dla Dziewiątek – ale konieczne dla ich rozwoju. Tylko w ten sposób zaczną dostrzegać, że ucieczka od konfliktów czasem… powoduje konflikty. Tyczy się to szczególnie bardzo bliskich relacji.
  • Pamiętaj, że na stres reagujesz nieco inaczej niż inni – postaraj się o balans w swoim życiu – im więcej stresu – tym więcej aktywności fizycznej. To prosty sposób, by ułatwić sobie funkcjonowanie. Wypierane emocje często powodują u Dziewiątek takie efekty jak migreny, bóle pleców (niewłaściwy sen) oraz ataki paniki w przypadku większej ilości ludzi. Spróbuj włączyć do swojej codzienności aktywność fizyczną, a zobaczysz, że nawet zwykły spacer może całkowicie odmieć Twoje życie.

Więcej informacji na temat Ennegramu i ennegramowej Dziewiątki znajdziecie na stronie „Enneagram Institute” (niestety tylko po angielsku). Polski serwis „Enneagram.pl” oferuje mniej dokładne opisy. 


Inne artykuły z tej serii:

  1. Lęk przed niedoskonałością – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę idealny”
  2. Lęk przed odrzuceniem – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę lubiany”
  3. Lęk przed porażką – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę najlepszy”
  4. Lęk przed brakiem tożsamości – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę kimś”
  5. Lęk przed bezradnością – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę kompetentny”
  6. Lęk przed odpowiedzialnością – czyli „Będę szczęśliwy gdy inni zdecydują za mnie”
  7. Lęk przed uwiązaniem – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę wolny”
  8. Lęk przed brakiem kontroli – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę niezależny”
  9. Lęk przed konfliktem – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę miał święty spokój”

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

8 myśli nt. „Lęk przed konfliktem – czyli „Będę szczęśliwy gdy będę miał święty spokój””

  1. Super! Nie wiedziałam o istnieniu enneagramu. Zauważyłam u siebie jakiś czas temu, że mam ogromny problem z konfrontacją z innymi ludźmi i często wolałabym czegoś nie robić, ale na ogół staram się zmuszać do próbowania różnych rzeczy, choć gdy już zacznę, to zdarza mi się tchórzyć. 9 to cała ja. Dobrze mieć tego świadomość, teraz mam nadzieję będzie mi łatwiej nad sobą popracować, bo już jestem zmęczona. Chyba też powinnam na nowo ustawić swoje wartości – tak szczerze, zgodnie ze sobą.

    Polubienie

  2. Ok przeczytałam troszke i rzeczywiście 9 jak w morde strzelił. Kasia ale tak naprawdę to trochę jak horoskop- jest to 9 osobowości- ciężko je zmienić, ale rzeczywiście dobrze jest mieć tego swiadomosc – swiadomosc swoich mocnych i slabych stron.
    Jestem pod wrażeniem enneagramu- to jakby trafne streszczenie mojej osoby- rzeczy ktore podejrzewalam ale wypieralam- np. Z nieradzeniem sobie z agresją. Rzeczywiście unikam konfliktów ludzie wchodzą mi na glowr- ale jak mnie już tym wkurza to potrafię być naprawdę nieprzyjemna.

    Polubienie

  3. Dzień dobry z Warszawy J

    Wygląda na, że tekstu pod linkiem nie ma 😉

    Za każdy poprzedni tekst dziękuję ogroooomnie J

    Zamiast się uczyć w czerwcu – w 3 dni przeczytałam wszystkie wpisy J

    Słonecznie pozdrawiam,

    Eliza

    Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s