Jak przestać się bać? Niezwykle prosty sposób, by pokonać każdą wątpliwość w życiu

Wielokrotnie otrzymuję od Was wiadomości typu: Bardzo chcę coś zrobić, ale ciągle się waham, bo boję się jak zareagują inni/że wyjdę na głupka/że się nie uda/że będę żałować, itp”.

Pytacie:Jak się przełamać?, jak pokonać wątpliwości, skąd wziąć motywację. Jak wspominałam wiele razy – nie mogę decydować za Was. Ale mogę – jak zwykle – opowiedzieć Wam o moim sposobie na tego typu sytuacje.

Czasem nawet gdy stanowczo o czymś zdecydujemy pojawiają się wątpliwości i strach. I wiele osób właśnie wtedy się wycofuje – na jeden krok przed zmianami. Bo nagle nawet najmniejszy problem, czy minimalne ryzyko urastają do rangi najgorszej możliwej rzeczy w życiu, która na pewno się wydarzy!. W takich momentach warto zadać sobie jedno proste pytanie:

„Czy będzie to miało dla mnie znaczenie, gdy będę umierał?”

Czy będzie Cię wtedy obchodzić to, że szef odmówił podwyżki, albo że ktoś wziął Cię za idiotę? Czy będzie miało znaczenie to, co pomyśleli o Tobie inni ludzie? Czy będziesz w ogóle ich wtedy pamiętał?…

Czy to konkretne zdarzenie, ta porażka, ten błąd, ta głupota – będą Cię cokolwiek obchodzić, gdy będziesz umierał?

W 99% przypadków odpowiedź będzie brzmieć: Nie… oczywiście, że nie„.  Spojrzenie na swoją sytuację z tej dość drastycznej, ale jakże skutecznej perspektywy pozwala dostrzec nasze prawdziwe priorytety w życiu.

Wizja śmierci jest jednocześnie strasznym, ale również fenomenalnie przydatnym narzędziem. Stawia nasze problemy w zupełnie innym świetle. Pozwala skupić się na tym, na czym faktycznie nam zależy. Usuwa z drogi rzeczy i ludzi, którzy nie mają dla nas znaczenia.

To moja prosta metoda, która sprawiła, że nie tylko przestałam przejmować się „pierdołami”, które urastały do miana największych problemów w moim życiu i blokowały moje marzenia. Zaczęłam też świadomie dążyć do… porażek. Zaczęłam świadomie szukać możliwości, by popełniać błędy, by się ośmieszyć przed innymi, wyjść na debila, itp.

Bo tylko w taki sposób się rozwijamy. Tylko w taki sposób się uczymy. Tylko w taki sposób w końcu odnosimy sukcesy i spełniamy nasze marzenia.

Ryzykując. Popełniając błędy. Czując gorzki smak porażek

Więc jeśli stoisz przed jakimś pytaniem, przed wątpliwością, ryzykiem, strachem, niepewnością – zadaj sobie to proste pytanie. Czy faktycznie będzie Cię to obchodziło, gdy będziesz umierał?…

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

 

4 myśli nt. „Jak przestać się bać? Niezwykle prosty sposób, by pokonać każdą wątpliwość w życiu”

  1. Też tak zacząłem myśleć od momentu gdy po raz pierwszy usłyszałem przemówienie S. Jobs’a na Stanford; rzeczywiście sposób jest skuteczny. Dziękuję za przypomnienie 🙂

    Polubienie

  2. Moj kolega kiedys podsunal mi odrobine mniej drastyczny sposob: spojrz na te sytuacje z perspektywy „za 10 lat”, czy to wtedy bedzie wazne? Perspektywa smierci jest pewnie jeszcze skuteczniejsza w tej grze z decyzjami i w realnym spojrzeniu na nasze problemy. Pozdrawiam!

    Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s