palmy

Jak oszczędzać na wakacjach? Albo nawet zarabiać

Noclegi podróżne przeżyły istną rewolucję w ciągu ostatnich kilku lat. Hotele, motele, a nawet pensjonaty są dziś „passe”. Era ich panowania powoli dobiega końca. Nadchodzi nowe – tanie, ciekawe i niezwykle luksusowe.

Wszystko dzięki AirBnB, serwisowi, który na zawsze odmienił oblicze podróży. Idea jest dziecinnie prosta:

  • jesteś gospodarzem – masz wolny pokój, apartament, dom, bungalow, itd. – wynajmujesz go podróżującym. Nie masz? Wynajmujesz swój apartament, dom, pokój podczas swojej nieobecności
  • jesteś gościem – szukasz noclegu w danym miejscu – wyszukujesz w serwisie odpowiednie dla siebie miejsce u któregoś gospodarza

Brzmi dziwnie, niebezpiecznie i naiwnie? Wcale nie!

palmy morze

Serwis jest ogólnoświatowy, zawiera opinie użytkowników (zarówno na temat gospodarzy i miejsc jak również podróżujących), bardzo szczegółową weryfikację użytkowników i prowadzi własną politykę przeciwko nieuczciwym osobom – takie momentalnie znikają z jego stron. Dodatkowo w pełni chroni gospodarzy – w przypadku zniszczeń jesteśmy ubezpieczeni na kwotę do miliona dolarów!

Nocleg „u kogoś” może wydawać się również mało przewidywalny. „A co jeśli osoba odwoła naszą rezerwację w ostatniej chwili?” – można się zastanawiać. Ale i na to AirBnB znalazło proste rozwiązanie – jeśli gospodarz anuluje Twój pobyt otrzymasz dość wysokie odszkodowanie (które pokryje dodatkowe koszty związane z szukaniem noclegu „na ostatnią chwilę”, lub nawet je przewyższy).

Sam gospodarz zostanie wtedy ukarany grzywną. I adekwatnie – jeśli Ty anulujesz rezerwację zbyt późno (każdy gospodarz ustala termin możliwej anulacji) – zostaniesz obarczony kosztami. To zapewnia profesjonalizm i bezpieczeństwo.

Poranny widok z naszego AirBnB w Los Angeles - bezcenny!
Poranny widok z naszego AirBnB w Los Angeles – bezcenny!

W całej mojej przygodzie z AirBnB zdarzyło mi się to tylko raz – gospodyni odwołała moją rezerwację na kilka dni przed przyjazdem. Ale skończyło się to dla mnie bardzo dobrze, bo nie dość, że otrzymałam od serwisu spore odszkodowanie – to jeszcze znalazłam tuż obok mojej lokalizacji dużo piękniejszy i niesamowicie luksusowy nocleg w pięknym domu z basenem. W dodatku za prawie połowę ceny tego anulowanego…

Mimo, że z AirBnB korzystam już od wielu lat – ani razu nie spotkałam się z żadnym oszustwem, kradzieżą, manipulacją, etc, ani o takich rzeczach od innych nie słyszałam. To zjawiska praktycznie nieobecne w tym serwisie. Nie raz zdarzyło mi się za to mieć problemy z hotelami, motelami i pensjonatami, które lubią czasem manipulować ceną dodając różne ukryte koszty, itp.

AirBnB jest miejscem, gdzie znajdziemy najbardziej niezwykłe, luksusowe i ciekawe noclegi, jak m.in.: igloo, dom na drzewie, autentyczny zamek czy łódź. Ostatnio ludzie wynajmują tam też przestrzeń biurową (tzw. co-working space), samochody, a nawet miejsca w namiotach…

Jak oszczędzać na wakacjach

hotel plaża palmy

Podczas mojej ostatniej podróży po Stanach na noclegi wydawałam najmniej. Kosztowały mnie mniej niż posiłki i codzienne wydatki. Średni koszt – ok. 30€, co w przeliczeniu na 2 osoby daje ok. 15€ na głowę – nieźle, jak za luksusowe warunki, w jakich przebywaliśmy: baseny, tarasy, zapierające dech w piersiach widoki, śniadania, szczegółowe porady, przyjacielska atmosfera i pomoc w różnych sytuacjach

Poniżej jeden z naszych noclegów w Stanach podczas pierwszej samochodowej podróży po USA. Zapłaciliśmy za niego jedynie 27€! Wielka sypialnia, własna łazienka, piękny, obszerny ogród z basenem, kuchnia z lodówką pełną jedzenia do naszej dyspozycji, a nawet oferta przewiezienia nas po mieście sportowym samochodem przez właścicielkę… Luksus to mało powiedziane!

Dla porównania ceny najubożej wyposażonych moteli w tej jednej z najdorższych i najbogatszych dzielnic w Stanach zaczynają się od… 80€! Za podobne warunki w hotelu musielibyśmy zapłacić ok. 200€. Oczywiście bez kuchni, ogrodu, jedzenia i przemiłej, pomocnej gospodyni…

Inny przykład – historyczny, piękny wiktoriański dom, odrestaurowany i zamieniony na hotelik przez właścicielkę. Pobyt w tym magicznym miejscu kosztował nas jedynie 40€ za noc!

Ceny hoteli i moteli w okolicy zaczynały się od 70€. Dla mnie było to zdecydowanie najlepsze doświadczenie z AirBnB – możliwość przebywania choć chwilę w tym miejscu pełnym historii, antycznych drewnianych mebli i pięknych skarbów z innej epoki jest bezcenne!

Takie oferty wcale nie są trudne do znalezienia – nawet na ostatnią chwilę można czasem upolować tego typu noclegi. Przy wyżej wymienionym luksusowym domu mieliśmy szczęście, bo gospodyni dopiero zaczynała swoją przygodę z AirBnB – stąd jej ceny były znacznie zaniżone (dziś wynajmuje je kilkakrotnie drożej).

Aby wyszukać takie perełki wystarczy szukać w serwisie za pomocą filtrów – podać cenę „do” konkretnej kwoty i wyszukiwać na mapie, próbując znaleźć coś w dobrej okolicy lub blisko naszego celu, np. plaży, stacji metra, itd.

Oto, co można przykładowo upolować na Gwadelupie za bagatelną cenę 30€ za noc:
A za niewiele więcej – 35€ znajdziemy taką ofertę z widokiem na morze:
Lub nawet na bajeczną plażę:

Oczywiście im wcześniej rezerwujemy tym większą mamy szansę na znalezienie wspaniałego, ciekawego noclegu w niskiej cenie. Niektóre oferty na AirBnB są tak interesujące i oblegane, że trzeba je rezerwować nawet kilka miesięcy wcześniej.

Jak zarabiać na wakacjach

Apartament przy samej plaży, który wynajęliśmy podczas pobytu na wyspie Marie Galante. Cena – 40€. Najtańsze hotele obok – od 90€. Widok z tarasu – bezcenny…

Bea Johnson, guru ruchu „Zero Waste” („Życia bez Strat„) sama wynajmuje cały swój dom w San Francisco podczas swoich podróży z rodziną. Ich styl życia umożliwia każdemu spakowanie wszystkich swoich rzeczy do jednej walizki.

Pozostały, pusty dom jest sprzątany przez opłaconą firmę i wynajmowany dzięki AirBnB. Tak zarobione pieniądze pozwalają im nie tylko opłacić ich dalekie i egzotyczne podróże (m.in. na Karaiby) – czasem zarabiają na tym niemałą sumę!

Jeśli dysponujesz ciekawym miejscem, dobrą lokalizacją, lub możesz zaproponować za swój apartament/dom konkurencyjną cenę i wyjeżdżasz na dłuższe wakacje – dlaczego na tym nie zarobić? Lub przynajmniej opłacić ich część?

Jedyne, czego potrzebujesz to wysprzątany dom, pościel i ręczniki dla gości i ewentualnie zamykany pokój/schowek, w którym będziesz mógł ukryć rzeczy, którymi nie chcesz się „dzielić”, np. dokumenty (Bea Johnson ukrywa je w biurze domowym).

Możesz oczywiście zacząć od wynajmowania pojedynczego pokoju lub wynajmu swojego lokum na kilka dni jeśli masz możliwość przenocować u partnera/partnerki/rodziców/przyjaciół. Moja znajoma w Berlinie wynajmowała w ten sposób swój apartament w centrum – zarabiając na tym nawet kilkaset Euro miesięcznie!

Nic nie stoi też na przeszkodzie, by nawet nie mając możliwości przenocować gdzieś indziej dzielić swój mały apartament/pokój z podróżującym – wiele młodszych osób wybierze tę opcję ze względu na cenę. Oczywiście nie jest to tak komfortowe jak opcje powyższe, ale wystarczy ustalić jasne reguły by wyeliminować ewentualne problemy.

Plusy AirBnB

Basen w naszej rezydencji w Phoenix. Koszt luksusowego noclegu - tylko 30€!
Basen w naszej rezydencji w Phoenix. Koszt luksusowego noclegu – tylko 30€!

Największym plusem dla gości jest oczywiście konkurencyjna, czasem o połowę niższa cena niż hotele, motele i pensjonaty, a także lokalizacja (np. samo centrum miasta). Do tego możliwość znalezienia ciekawego, oryginalnego, niesamowitego noclegu, jak historyczne domy, luksusowe rezydencje, zamkii, itd…

Gospodarze zwykle troszczą się o to, by jak najbardziej pomóc nam w zwiedzaniu okolic – niektórzy oferują nawet darmowy telefon, przewodniki, transport, itp. Zwykle pytają, czy mamy ochotę z nimi porozmawiać, poznać się, czy też wolimy prywatność – wówczas nie wchodzą nam w drogę, a nawet zostawiają całe lokum tylko dla nas.

Bardzo ważnym plusem jest również dostępność w pełni wyposażonych kuchni, łazienek i pralni – czegoś, o czym możemy pomarzyć w przypadku hoteli. Większość gospodarzy oferuje pralki i suszarki całkowicie za darmo, a niektórzy oferują nawet własne jedzenie i przygotowują śniadania.

Dzięki AirBnB zwykle mamy do dyspozycji całą, w pełni wyposażoną kuchnię. Niektórzy gospodarze oferują nawet darmowe śniadania!
Dzięki AirBnB zwykle mamy do dyspozycji całą, w pełni wyposażoną kuchnię. Niektórzy gospodarze oferują nawet darmowe śniadania!

Dla gospodarzy największym plusem są oczywiście dodatkowe zarobki, które ciągle jeszcze nie zostały opodatkowane (choć na pewno nie potrwa to długo).

AirBnB to również możliwość poznania wspaniałych ludzi i podróżników z całego świata, podszkolenia języka obcego, poznania obcej kultury. Interakcja z ludźmi jest tutaj kluczem – sprawia, że często czujemy się, jakbyśmy odwiedzali dalekich znajomych.

Hotele, ze swoim „chlodem” i nieprzystępnością wypadają w zestawieniu z AirBnB niezwykle kiepsko pod tym względem. AirBnB jest po prostu bardziej „ludzkie” i przyjemne.

Minusy AirBnB

Czasem możemy mieć do czynienia z czworonożnymi przyjaciółmi gospodarzy. Dla mnie osobiście jest to wielki plus - uwielbiam zwierzaki!
Czasem możemy mieć do czynienia z czworonożnymi przyjaciółmi gospodarzy. Dla mnie osobiście jest to wielki plus – uwielbiam zwierzaki! Na zdjęciu przemiły kotek, z którym mieliśmy przyjemność dzielić dom w Phoenix.

Do minusów zaliczyć można mniejszą, niż hotele, elastyczność – czasem musimy się dostosować do gospodarza, który np. wraca z pracy wieczorem, jeśli przyjeżdżamy w tygodniu. Jednak nie jest to częste – większość doświadczonych gospodarzy korzysta dziś z różnych pin-kodów, itp, dzięki którym możemy wejść do apartamentu/domu bez konieczności jego obecności.

Minusem jest rówież dużo mniejsza elastyczność w anulowaniu rezerwacji – podczas, gdy większość hoteli i moteli oferuje całkowity zwrot kosztów, jeśli zrezygnujemy nawet 24 godziny przed przyjazdem – większość gospodarzy z AirBnB wymaga anulacji z tygodniowym lub dłuższym wyprzedzeniem.

Doświadczeni gospodarze zawsze przygotowują dla nas cały zestaw informacji, przewodników, itp. Na zdjęciu zestaw, który otrzymaliśmy w Atenach - z darmowym telefonem!
Doświadczeni gospodarze zawsze przygotowują dla nas cały zestaw informacji, przewodników, itp. Na zdjęciu zestaw, który otrzymaliśmy w Atenach – z darmowym telefonem!

Ostatnim minusem jest mniejsza (choć niewiele) przewidywalność standardu – podczas, gdy hotele i motele mają ustalony, znany na całym świecie standard pokoi – noclegi z AirBnB bywają ciekawe i niesamowite – ale może się też zdarzyć, że się czymś rozczarujemy.

Mi osobiście to się jeszcze nie zdarzyło, choć często wynajmuję bardzo tanie oferty, teoretycznie narażając się na jakieś niedociągnięcia. Praktycznie wszystkie moje doświadczenia z AirBnB to wyjątkowo miłe wspomnienia oraz masa wspaniałych ludzi, których dzięki temu poznałam.

Dziś AirBnB jest zawsze pierwszym serwisem, do którego zaglądam w poszukiwaniu noclegów. Jeśli chciałbyś zacząć z nim swoją przygodę – możesz w tym celu skorzystać z mojego zaproszenia: KLIK. Dzięki niemu oboje uzyskamy od serwisu aż 77zł na podróże. Naprawdę serdecznie polecam AirBnB, bo na zawsze zmieni Wasze podejście do podróżowania!

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

 

20 myśli nt. „Jak oszczędzać na wakacjach? Albo nawet zarabiać”

  1. Czytałam ten wpis z takimi oczami O.O
    Coś tam niby o tym słyszałam, ale wow, nie wiedziałam, że można trafić taki dobry nocleg po takiej niskiej cenie! Dzięki za zaproszenie:)

    Lubię to

  2. Nie znałam tego serwisu, dzięki za tego posta 🙂 Sama mam duuużo za duży dom jak dla mnie i córki więc rozważę zarówno podróżowanie w ten sposób jak i zostanie gospodarzem 🙂 Weszłam na regulamin i warunki płatności – ale nie wszystko rozumiem po angielsku – możesz napisać z jakimi się to wiąże kosztami? jako turysta i jako gospodarz 🙂 Dzięki raz jeszcze 🙂

    Lubię to

    1. o, a przecież jest cała strona po polsku – spróbuj na dole samym po lewej stronie zmienić język i walutę na polskie. Tak czy owak – kosztów nie ponosisz przy rejestracji, ani wynajmie. Dopiero jeśli np. odwołasz pobyt zbyt późno (kilkadziesiąt Euro). Procent dla serwisu zawarty jest w cenie wynajmu i opłaca go jakby wynajmujący.

      Lubię to

  3. Od 2004 roku korzystam z roznych portali na ktorych wlasciciele wynajmuja mieszkania/domy wakacyjne, i tylko raz sie rozczarowalam — we Florencji, a wynajmowalam kilkadziesiat razy, w roznych czesciach swiata.
    Poza tym same superlatywy: caly dom na Hawajach z widokiem na ocean, dom wakacyjny w australijskich tropikach na plazy (wlasciciele mieszkali w Melbourne, kod do drzwi podeslali emailem), mieszkanie w Long Beach w Kalifornii w apartamentowcu tuz nad oceanem, fantastyczne mieszkanie w Wenecji z mozliwoscia doplyniecia taksowka wodna tuz pod drzwi, w Londynie najwieksza niespodzianka — rewelacyjne mieszkanie polozone na zapleczu Royal Albert Hall nalezalo do wdowy po Roy’u Orbisonie, innym razem w Londynie mieszkanie tuz pod BBC tower, widok noca niezwykly.

    Dlugo przed AirBnB bylo VRBO, potem Homeaway — obydwa serwisy nadal dzialaja, czesto ich oferta jest rozna od AirBnB, z mojego doswiadczenia mieszkania sa lepszego standardu i tansze niz na AirBnB.

    Ciekawostka: mieszkancy San Francisco w listopadzie 2015 okupowali biura AirBnB zadajac ograniczenia mozliwosci krotkich wynajmow w SF, przeciwnicy restrykcji wygrali jednakze, twierdzac ze kampania jest finansowana przez przemysl hotelarski, stojacy przed widmem bankructwa (lub drastycznej reorganizacji):
    http://www.theguardian.com/us-news/2015/nov/02/airbnb-san-francisco-headquarters-occupied-housing-protesters

    Swietny blog, wlasnie zaczynam czytac :-)))

    Lubię to

      1. Chcialabym dodac co do AirBnB ze jak do wszystkiego nalezy podejsc do tego pomyslu ze zdrowa doza sceptycyzmu.
        Zwykle uzywam VRBO i Homeaway, AirBnB od 2 lat, i tam wlasnie spotkalo mnie rozczarowanie — mieszkanie we Florencji bylo wynajmowane przez kogos kto chyba sie wylacznie z tego utrzymywal, wynajmowal kilka mieszkan przez AirBnB, zarzadzal nimi przez posrednikow, wynik byl malo zachecajacy (mieszkanie zaniedbane, wymagajace pomalowania, niesprawne urzadzenia etc).
        Wynajmujac przez VRBO i Homeaway zwykle bylam zaskoczona na plus.

        AirBnB jest tylko posrednikiem, nie sprawdzaja czy wynajmujacy ma prawo do wynajecia lokum (zdarzaja sie przypadki nielegalnego podnajmu), a w razie problemow na miejscu nie sluza pomoca.
        Na Internecie kursuje sporo mrozacych krew w zylach opowiesci uzytkownikow AirBnB:
        http://www.airbnbhell.com/

        Lubię to

        1. A sprawdzałaś opinie o tym lokum? Bo ja często też znajduję takie które mają mniej gwiazdek i po prostu ich nie bukuję. Może dlatego nigdy mnie nic niemiłego nie spotkało, natomiast miałam tragiczne doświadczenia z właśnie VRBO, więc to nie jest tak, że AirBnB jest złe, a tamte są dobre. Każdy taki serwis jest tylko pośrednikiem i każdy bazuje najbardziej na opiniach dlatego polecam zawsze je przeglądać. Tak samo jak na Allegro, itp – ja nie kupuję od kogoś kto ma np. 10% negatywnych opinii, tak samo na AirBnB nie bukuje u kogoś kto ma tylko 4/5 gwiazdek.

          Lubię to

          1. Tak, oczywiscie, dokladnie czytam opinie przed wynajeciem, poza ocena mozna dowiedziec sie sporo praktycznych drobiazgow (gdzie najblizszy bankomat, etc.), nie bylo nic tragicznego w opiniach aczkolwiek lokum bylo tanie. Potem poszlam do wniosku ze ludziom wynajmujacym zazwyczaj tanie lokum nie przeszkadzaly brudne sciany i nie dzialajace ogrzewanie.
            Nie twierdze ze jeden serwis jest dobry a inny zly, po prostu mnie tak sie przydarzylo, a jest sporo informacji na Internecie ze innym tez.
            Chetnie poczytam o tragicznym dowiadczeniu z VRBO celem przestrogi, bo rozni sa ludzie na swiecie i czasami moja wyobraznia nie nadaza za pomyslami na oszustwo :-)).

            Lubię to

            1. Może tak być – „student” ma inne wymagania niż powiedzmy „biznesmen” co do noclegu 😀

              Jeśli nocleg nie odpowiada standardom i opisom z ogłoszenia możesz napisać do AirBnB – jeśli faktycznie są duże naruszenia i je udowodnisz (np. zdjęciami) to też dostaniesz odszkodowanie (aczkolwiek to już jest indywidualnie rozpatrzane).

              Ja sądzę, że takie przypadki to nie tylko domena AirBnB czy serwisów tego typu, bo nie raz miałam przygody z drogimi cholernie hotelami czy motelami które były po prostu tragiczne, w których połowa rzeczy nie działała a druga połowa się sypała (i też mimo dość dobrych opinii).

              Także zawsze jesteśmy na to narażeni i niestety czasem jedyne co można to wystawić negatywną ocenę i opinię – do czego bardzo zachęcam bo nawet jedna taka już robi różnicę.

              To, co w tej kwestii możnaby poprawić na AirBnB to to, że nie ma podziału na opinie dobre i złe – jak np. na Allegro. Czyli jak widzimy powiedzmy 4,5 gwiazdki to nie możemy szybko namierzyć tych, którzy dali „mniej” i poczytać dlaczego. Pisałam do nich zresztą dość dawno o tym, ale widać nie podjęli działania.

              Lubię to

  4. Jak najbardziej sie z Toba zgadzam 🙂 Sama jestem i gospodarzem i gosciem w Airbnb i widze same plusy – nie tylko finansowe. Kiedy goszcze ludzi u siebie w domu, lubie czasem z nimi zjesc sniadanie lub po prostu wymienic kilka zdan 🙂

    Lubię to

  5. Dzień dobry,
    Mam ten sam problem, co poprzedniczka. Nie mogę na komórce otworzyć Twojego bloga. Zgłasza się domena home.pl i dalej nigdzie nie wpuszcza. Wpisanie w wyszukiwarce Twojego adresu wprost również nie pomaga. Pokazuje się home.pl i już.
    Pozdrawiam 🙂

    Polubione przez 1 osoba

  6. Mialam skorzystac z serwisu w Oslo, ale w ostatniej chwili bylam zmuszona odwolac wyjazd. Na szczescie dostalam zwrot kasy, ale tylko dlatego, ze udowodnilam im, ze to nie moje widzi mi sie. Generalnie bardzo sobie chwale wspolprace z nimi w tej kwesti. Jedynie czego nie oddali, to oplaty administracyjnej. Nie wiedzialam jednak nic na temat odszkodowania. Dzieki za info! Jak gdzies pojade, to na pewno wyprobuje 🙂

    Lubię to

  7. Nigdy nie korzystałam z tego serwisu. Wydawało mi się, że można tam znaleźć tylko wolny pokój, a nie całe apartamenty. Zawsze obawiałam się też o standardowe kwestie związane z bezpieczeństwem itd. ale te kary finansowe chyba faktycznie mają sens. 🙂 Może w te wakacje zacznę korzystać a AirBnB

    Lubię to

  8. dzień dobry, nie wiem czy to coś z moim komputerem czy coś z Twoją domeną, ale nie mogę otworzyć linka, ani w ogóle wejść na stronę. wyświetla się coś takiego: [image: Obraz w treści 1]

    zerkniesz i dasz znać czy są jakieś problemy? a może Ty sama nic o tym nie wiesz

    miłego dnia

    W dniu 18 maja 2016 02:51 użytkownik „Å»YCIE POD PALMAMI” napisał:

    > Catherine Sophie posted: „Noclegi podróżne przeżyły istną rewolucję w > ciągu ostatnich kilku lat. Hotele, motele, a nawet pensjonaty są dziś > „passe”. Era ich panowania powoli dobiega końca. Nadchodzi nowe – tanie, > ciekawe i niezwykle luksusowe. Wszystko dzięki AirBnB, serwisowi, k” >

    Lubię to

Twoje przemyślenia na ten temat?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s