balsam do ust domowy

Naturalny wielofunkcyjny balsam z 2 składników

Naturalny, wygodny i wielofunkcyjny. Absolutny niezbędnik w domu. Do tego niesamowicie łatwy w przygotowaniu. I, jak na „Życie bez Strat” przystało – śmiesznie tani.

Do wykonania balsamu potrzebujemy tylko 2 składników:

  • naturalnego pszczelego wosku
  • ulubionego olejku roślinnego

Ja używam olejku z nasion winogron, tego samego, który służy mi jako „krem” do cery. Nada się tu każdy zimnotłoczony, organiczny, nierafinowany olej roślinny o płynnej konsystencji (a więc nie olej kokosowy czy masła np. shea).

Wykonanie

wosk pszczeli

Dziecinnie proste – w kąpieli wodnej (mniejszym naczyniu umieszczonym w większym naczyniu z wodą, na jak najmniejszym ogniu) umieszczamy wosk pszczeli. Gdy się roztopi, zdejmujemy z gazu i wmieszowujemy wybrany olejek.

Stosunek ilości wosku do olejku to mniej więcej 1:3 – ale w tej kwestii można eksperymentować, by uzyskać wybraną konsystencję – więcej wosku spowoduje twardszy balsam, więcej olejku – miększy.

Tak przygotowany balsam w postaci jeszcze płynnej (uwaga – szybko „stygnie”) przelewamy do pojemniczka. Ja używam drewnianych, ale mogą to być również małe słoiczki, itp.

Zastosowania

pomadka

Pierwszym i oczywistym zastosowaniem jest ochrona ust. Jeśli chcemy uzyskać dodatkową pielęgnację, można do całości dodać miód (np. zamiast połowy olejku). Kobiety mogą też w ten sposób łatwo wykonać przepiękne kompozycje kolorystyczne tworząc własne pielęgnacyjne pomadki do ust – wystarczy dodać pigmenty mineralne.

Ale taki balsam idealnie nadaje się też jako:
  • ochrony krem do rąk na mróz
  • rozświetlacz na policzki i powieki
  • nabłyszczacz do paznokci
  • wosk do stylizacji włosów
  • ochrona skórzanych elementów, np. butów (używać jak pasty do butów)
  • substancja do polerowania drewnianych mebli i sprzętów

I prawdopodobnie jeszcze wiele, wiele innych. Ogranicza nas tylko nasza wyobraźnia!

Koszt?

domowy balsam

Za mały kawałek wosku, który starcza mi na ponad rok produkcji owego balsamu (oraz tuszu do rzęs – przepis tutaj) płacę 80 centów. Olejek to koszt ok. 18€ na rok, ale do produkcji balsamu zużywam zaledwie parę łyżek. Wyprodukowanie jednego pojemniczka, który starcza na naprawdę długie miesiące musi mnie więc kosztować zaledwie kilkadziesiąt centów (parę złotych). Porównajmy to z cenami balsamów, szminek, produktów do pielęgnacji drewna czy skór…

Podstawowe piękno „Życia bez Strat” polega właśnie na tym, że jedną, prostą rzeczą zastępujemy kilkadziesiąt produktów, które wyciągają nam pieniądze z portfela, a potem zalegają na półkach, zaśmiecając nam codzienność. Wielofunkcyjny balsam nie tylko zastępuje masę innych rzeczy – jest też dużo łatwiejszy w użyciu i działa o niebo lepiej. A przede wszystkim – nie jest dla nas szkodliwy.

.


Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

9 myśli nt. „Naturalny wielofunkcyjny balsam z 2 składników”

  1. A właśnie zamierzałam ukrecić sobie balsam do ciała z masłem shea, ale po Twoim wpisie może najpierw spróbuję z woskiem 🙂 próbowałam smarować ciało samym olejem kokosowym ale miałam po nim strasznie suchą skórę. Super, że już wróciłaś do nas 🙂

    Lubię to

    1. Jako balsam do ciała lepsze będzie masło shea lub kakaowe, wosk może się okazać za tłusty 🙂 Ten balsam wielofunkcyjny bardziej na miejscowe wysuszone partie i ewentualnie jako ochrona przed mrozem.

      Lubię to

  2. Muszę wypróbować, fajny pomysł. Lubię Twoje porady co do naturalnych kosmetyków, niektóre pomysły wprowadziłam już w życie, np. stałam się fanką oczyszczania cery olejkami, to wspaniały relaks i doskonały sposób na pozbycie się kolorowych kosmetyków z twarzy.
    A teraz z innej beczki – cieszę się, że ponownie piszesz. Każdemu się należy urlop, ale brakowało mi Twoich wpisów przy mojej porannej kawie.
    Pozdrawiam.

    Lubię to

Twoje przemyślenia na ten temat?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s