Czy Twój szef jest psychopatą?

Psychopaci, socjopaci i narcyze uwielbiają władzę. Nierzadko poprzez kłamstwa i manipulacje trafiają na wysokie stanowiska i zarządzają całymi zespołami. Na pierwszy rzut oka mogą bowiem sprawiać wrażenie idealnych menadżerów. Ale to tylko wrażenie.

Psychopaci u władzy i na wysokich stanowiskach odpowiedzialni są m.in. za wszelkie kryzysy ekonomiczne, wielkie upadki firm, itp. Ich wpływ na świat biznesu i zniszczenia, jakich dokonują dokładnie opisał psycholog Robert Hare w swojej książce „Węże w garniturach. Gdy psychopaci idą do pracy”.

Psychopaci, socjopaci i narcyze bardzo przypominają bowiem naturalnych liderów. Ale pod płachtą pozorów i „gierek” kryje się ich prawdziwe oblicze. Jak odróżnić psychopatę od prawdziwego lidera?

Różnice między liderem, a psychopatą

szachy

Lider ma naturalne zdolności przywódcze, jest niezależny. Potrafi świetnie sobie radzić w życiu i podąża swoimi ścieżkami. Według moich obserwacji liderzy stanowią ok. 1/100 osób, co nakłada się na wielkość typowej zdrowej społeczności ludzi (powyżej 100 jednostek w społeczności prowadzi do anonimowości i problemów jak przestępstwa, etc.).

Psychopaci, co ciekawe, według badań również stanowią ok 1% społeczeństw (różni się to jednak w zależności od kultury, np. w krajach muzułmańskich będzie ich dużo więcej). Można by więc rzec, że na każdego lidera w naszej kulturze przypada jeden psychopata.

Oboje dążą do władzy, ale w zupełnie różnych celach

Psychopata ma na celu tylko i wyłącznie kontrolę nad innymi, ma wewnętrzną potrzebę „bycia ponad”, bycia uznanym za autorytet. Do władzy dochodzi poprzez manipulację i deprecjonowanie innych. Kurczowo trzyma się obranej pozycji i jest gotowy nawet zranić innych (również fizycznie), by ją utrzymać.

Lider natomiast jest niezależny, nie zależy mu na władzy, pomaga innym, bo jest silną jednostką, naturalnie do tego stworzoną. Nie ma on potrzeby kontrolować innych, opiera się na wolnej woli społeczności, która sama go wybiera. Liderzy nie dążą do władzy, są wybierani przez innych i sprawują władzę dla innych, a nie dla siebie, bo sami niczego nie potrzebują, są niezależni. Reprezentują faktyczny głos innych. Nie mają problemu z ustąpieniem miejsca, jeśli zachodzi taka potrzeba.

Inaczej podchodzą do osiągnięć

Psychopatę łatwo poznać po tym, że przypisuje sobie zasługi. Jako władający nie robi tak naprawdę nic (nie buduje, nie konstruuje, nie produkuje), jednak gdy np. powstanie nowy most to jest to jego osiągnięcie i to próbuje innym wmówić. Przypisuje sobie również bezpośrednio dokonania innych osób, z niższego szczebla.

Lider nigdy nie ma potrzeby mówić, że to on czegoś dokonał, bo nie ma potrzeby się wywyższać. Będzie zachowywał się odwrotnie – gratulował innym dokonań, a wszelkie pochwały w jego kierunku (jako przywódcy, który np. zarządzał budową mostu) kwitował tym, że to nie on, tylko inni coś zbudowali, coś stworzyli. Ma świadomość, że nikt nigdy niczego nie dokonuje sam. Motywuje ludzi do pracy w zespołach. Mimo, że im dowodzi, nie uważa swojej roli za ważniejszą niż innych.

Inaczej podchodzą do swoich podwładnych

Psychopata zarządza podwładnymi, dyryguje, nakazuje, wymusza. Słowem – narzuca innym swoje decyzje. Spójrzcie na polityków – ile razy, w obliczu silnego sprzeciwu ludności i próśb o referenda politycy, zupełnie bezkarnie, podejmują decyzje, które nie podobają się społeczeństwom.

Lider nie „rządzi” – on prowadzi. To ludzie sprawują faktyczną władzę, decydują. Lider ma w tym swój głos – zwykle silny, ale nigdy decydujący. Akceptuje decyzję większości, nawet jeśli sam się z nią nie zgadza i pomaga w realizacji celu. Edukuje, szkoli, motywuje do działania. Sprawia, że ludzie sami chcą czegoś dokonywać.

Psychopaci zawsze o społeczeństwie myślą i mówią: „Ja. Ja dokonałem, ja zmieniłem, ja zbudowałem”, podczas gdy liderzy myślą i mówią: „My. My tego dokonaliśmy, razem”. Podczas gdy psychopata żąda różnych rzeczy od innych, lider o nie pyta, prosi.

Wywołują przeciwstawne emocje

Psychopatów można poznać m.in. po tym, że wywołują chroniczny lęk i stres. Jest to rodzaj lęku podświadomego. Na zewnątrz może się wydawać, że wszystko jest OK, nasz rozum nie widzi zagrożenia. Jednak wewnątrz jesteśmy wiecznie roztrzęsieni. Nie możemy spać lub śpimy kiepsko. Charakterystyczne dla tego typu lęku jest budzenie się nad ranem, ok. 4-5 z lękiem, którego nie potrafimy wytłumaczyć. To nasza intuicja, nasze emocje informują nas o zagrożeniu. Niestety większość ludzi nie potrafi ich zrozumieć. Taki lęk jest wywoływany przez psychopatyczne jednostki, ponieważ są one nieprzewidywalne. Przykładowo – szef, który agresywnie Cię krytykuje i wywołuje u Ciebie strach o utratę posady.

Liderzy nigdy nie wywołują lęku. Wręcz przeciwnie – u innych wywołują skrajnie pozytywne emocje. Entuzjazm, chęć do działania, wolę walki, pewność siebie, itd. Kiedyś, w warszawskim biurze było mi dane pracować z szefem – liderem. Była to niesamowita przygoda i fenomenalna lekcja życiowa. Nawet w momentach kryzysu i problemów finansowych potrafił on zarażać pozytywną postawą i swoją wewnętrzną siłą.

Inaczej reagują na problemy

Gdy pojawiają się kryzysy, problemy, porażki psychopata zawsze oskarża innych. Są to dla niego okazje by się „wyżyć” na innych – pokazać swoją prawdziwą twarz. Tłumaczeniem zawsze jest to samo – wina innych. W Berlinie miałam nieprzyjemność pracować nad projektem konkursowym z szefem – psychopatą. Cały zespół spędził 2 tygodnie pracując od 9 rano do 12 w nocy codziennie, również w weekendy. Szef spóźnił się ze swoim jedynym zadaniem  – projekt dostarczył z 12-godzinnym opóźnieniem co skutkowało dyskwalifikacją. Po tym zdarzeniu wszyscy byli nieźle wkurzeni. Szef natomiast – winę za swoje niepowodzenie zrzucił na innych…

Lider zachowuje się odwrotnie. Gdy pojawiają się problemy poświęca czas i energię, by je naprawić. Jako przywódca czuje się odpowiedzialny za działania innych. Uczy i pomaga wyciągnąć wnioski z porażek. I pomimo nich pozostaje pozytywny.

Inaczej wpływają na otoczenie

Psychopatyczny przywódca używa władzy do własnych celów. Wyzyskuje ludzi, wyciska z nich co się da. Nie obchodzi go ich los. Ludzie pod kontrolą psychopatów szybko poczują się wycieńczeni, zniszczeni, bez perspektyw na przyszłość, u części wytworzy się syndrom wyuczonej bezradności (przekonanie, że nie ma się wpływu na swoją sytuację, że nie można nic zrobić, nic zmienić).

Lider nigdy nie stawia siebie ponad innymi. Nie sprawuje władzy dla swoich własnych profitów, tylko po to by pchać innych do przodu. Rozwija ludzi, pomaga im się bogacić, uszczęśliwiać, edukować, itp. Jest pozytywnym przykładem, wzorcem, który inni chcą naśladować. Mobilizuje do zmian i nawet jeśli wymagają one poświęceń – są to świadome decyzje innych, a nie wymuszone zachowania.


Prawdopodobnie po przeczytaniu tego artykułu nadal zastanawiasz się, czy Twój szef faktycznie jest psychopatą. Może nie być – ale nadal mieć destruktywny wpływ na innych. Psychopatia to pewien stopień uszkodzenia emocjonalnego jednostki, który mierzy się w psychologii specjalnymi testami.

Ale wystarczy, że dana osoba prezentuje tylko jedno lub kilka z wyżej wymienionych zachowań – szkody już będą poczynione. To trochę tak jak z kłamstwem i manipulacjami – są więksi i mniejsi kłamcy i manipulatorzy. Ale nawet ci mniejsi wyrządzają czasem bardzo poważne szkody innym.

Jeśli więc przeczuwasz, że Twój szef nie zachowuje się fair wobec innych, że manipuluje i stosuje przemoc emocjonalną – prawdopodobnie masz rację. Nasza intuicja praktycznie nigdy się nie myli. A szczególnie w tej kwestii.

Więcej na temat psychopatii oraz metod radzenia sobie z takimi jednostkami przeczytasz w tym artykule.

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

8 myśli nt. „Czy Twój szef jest psychopatą?”

    1. Temat psychopatii w tej książce nie jest dość szczegółowy, przez co cała bardzo traci na swojej mocy. Według mnie ciekawa, ale mało merytoryczna. Co nie oznacza że nie można poczytać, tak jak mówisz – dla innego spojrzenia.

      Polubienie

  1. Śledzenie spraw politycznych w Polsce to zajęcie dla masochistów. Sam nie jestem na bieżąco.
    Wciąż Polacy zachowują się, jakby nie byli u siebie. Przywódcy się nie przebiją, ponieważ to psychopaci są przebojowi i zawsze staną na szczycie. Rozwiązanie jest takie, jak proponujesz – małe społeczności. Siła leży w lokalnej samorządności. Wykształcenie społeczeństwa obywatelskiego to jednak praca na lata. Tylko, że „góra” w tym nie pomaga.

    Polubienie

  2. Idea małych społeczności jest utopijna z prostej przyczyny – nie ma na Ziemii tyle miejsca. Ale nie jest to jedyna przyczyna.
    Od czasów starożytnej Grecji, ideę demokracji udoskonalono i posłużono się nią do sprawowania władzy w całym, wielonarodowościowym państwie. Dokonali tego nasi przodkowie, budując Rzeczpospolitą Obojga Narodów. Jedyny udany projekt pokojowego ułożenia relacji pomiędzy wieloma narodami w jednym organizmie państwowym z bardzo rozbudowaną samorządnością i wolnością osobistą. Oczywiście, tak samo, jak państwa-miasta greckie, również nasze państwo nie dało rady przeciwstawić się zagrożeniom z zewnątrz. To powód drugi – takie społeczności nie mają zapędów imperialistycznych i muszą przegrać z organizacjami totalitarnymi.

    Kwestia władzy w dzisiejszym świecie jest bardziej skomplikowana. Ci, którzy zajmują stanowiska przywódcze, niekoniecznie faktycznie sprawują władzę. A w zasadzie, można powiedzieć, iż są tylko kukiełkami w rękach jeszcze większych psychopatów za nimi stojących. I to jest główna przyczyna, dla której organizacja społeczeństwa samorządnego od dołu, żeby oddać w państwie ludziom władzę, ma małe szanse powodzenia. Nie znamy prawdziwych wrogów.

    Skoro zahaczyłaś już o polskie bajorko, to nie tylko PO zbudowało swój program pod nazwą „anty PiS”. PiS zrobił dokładnie to samo i polityka obu ugrupowań polega na straszeniu społeczeństwa wizją przejęcia władzy przez tych drugich. A tak naprawdę nie ma żadnych istotnych różnic pomiędzy nimi. Przykład z ostatnich dni jest taki, że nowy prezydent podpisał ustawę o przymusie szczepień przeciwko HPV. Nikt na świecie nie odważył się zrobić z własnych obywateli królików doświadczalnych, a u nas nikt nie zaprotestował.

    Polubienie

    1. Przyznam się że nie śledzę co poczynia PIS. Ale to co mówisz tylko potwierdza tezę artykułu. Czy psychopaci stoją za kukiełką czy to kukiełka sprawuje władzę nie ma znaczenia. Najważniejsze jest to, że ludzie zapomnieli o swojej sile. W Polsce jest to bardzo widoczne. Nikt nie strajkuje, nikt nie wojuje. Być może to jeszcze element pozostały po ucisku i ludzie po prostu się boją.

      Polubienie

      1. W Polsce nikt nie strajkuje i nikt nie wojuje bo jeszcze nie jest tak źle żeby ludzie masowo wychodzili na ulice, to pierwsza sprawa, druga kwestia jest taka, że po upadku komuny zlikwidowano większość wielkich zakładów przemysłowych będących skupiskami ludzi, a to z nich rodził się bunt przeciw tejże komunie. Trzecia sprawa to walka o byt, ludzie są tak zajęci pracą, że nie mają siły już dalej walczyć bo ta praca pozwala na jakąś tam egzystencję, bynajmniej nie na godne życia ale na wegetacje, ostatnia kwestia to emigracja, wyjechało już ok. 2 mln. ludzi, którzy byliby zapewne tymi buntującymi się gdyby nie wyjechali. Ogólnie artykuł bardzo udany, dla swojego zdrowia każdy powinien go przeczytać, bo chyba każdy z nas zetknął się z osobowościami psychopatycznymi, a wiedza daje możliwość szybkiej reakcji i dobrego wyboru czyli usuwania takich ludzi z naszego życia. Pozdrawiam

        Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s