Jak się wzbogacić z dnia na dzień?

Kiedy udajesz się po zakupy, albo kupujesz jakąś rzecz online, w jaki sposób płacisz? Nie, nie mam na myśli gotówki czy karty.

Jesteśmy przyzwyczajeni myśleć o pieniądzach jak o rzeczy materialnej. Pieniądze reprezentują wartość, ale są tylko skrawkiem papieru czy plastiku czy cyferkami na monitorze. Nie są materialne.

I jest po części prawdą, że nie mogą one kupić szczęścia. Ponieważ nigdy nie płacisz tak naprawdę nimi. Płacisz swoim czasem. Czasem, który zajęło Ci zarobienie tych pieniędzy. Czasem, który poświęciłeś na drogę do supermarketu. Czasem, który tracisz w oczekiwaniu na samolot. Zawsze płacisz swoim czasem.

I właśnie dlatego, niezależnie jak bogaty czy biedny myślisz, że jesteś, wszyscy jesteśmy równi. Codziennie mamy dokładnie taką samą liczbę godzin. To jest prawdziwa waluta. Możesz ją zainwestować w swoją przyszłość, lub wydać na dzisiejsze przyjemności.

Większość wydaje cały swój czas na pracę

Jedno z najdroższych miast na Świecie. Potrzeba tu wiele czasu.
Jedno z najdroższych miast na Świecie. Potrzeba tu wiele czasu.

Nadgodziny, czasem nawet weekendy. Myślą, że się bogacą. A tak naprawdę, nie mogliby być bardziej biedni. Płacą swoim czasem za coś, co sprawia, że są zmęczeni, niewyspani, zestresowani i oddalają się od swoich rodzin i przyjaciół. Jedzą bezwartościowe jedzenie w restauracjach, które powoduje choroby. Kupują drogie ciuchy, meble i samochody, których prawie nie używają, bo cały swój czas wydają na pracę. Nierzadko cierpią na depresję, nawet o tym nie wiedząc. I zawsze powtarzają „Nie mam czasu…”.

Ci, którzy znają wartość swojego czasu, żyją zupełnie inaczej

Udany związek kosztuje wiele czasu.
Udany związek kosztuje wiele czasu.

Nie spotkasz ich w biurze po godzinach, chyba, że praca sprawia im przyjemność. Nie znajdziesz ich w kolejce po nowego iPhona, bo wiedzą, że nie jest on wart ich czasu. Mają świetne relacje z bliskimi, bo wolą na to poświęcać najwięcej czasu. Spotkasz ich podróżujących, odwiedzających rodziny czy znajomych lub samotnie spacerujących po najdalszych zakątkach świata. Mogą nie mieć dużo pieniędzy, ale są o wiele bogatsi niż biznesmeni na Piątej Alei. I mają dużo więcej do zaoferowania.

Jakiś czas temu przeprowadzono badanie „Pięć rzeczy, których umierający najbardziej żałują„. Pierwszą był brak odwagi, by spełniać swoje marzenia. Drugą – spędzanie zbyt dużo czasu na pracy.

Dodatkowe koszty

zachód słońca

Ciężka praca, zwłaszcza w dużym mieście nie kosztuje Cię tylko i wyłącznie czas, jaki spędzasz w biurze. Jeśli jest stresująca, będziesz żył krócej i gorzej. Jeśli nie jesz zdrowych, wysokich jakościowo posiłków, będziesz żył krócej i gorzej. Jeśli nie będziesz spędzał codziennie czasu na świeżym, niezanieczyszczonym powietrzu będziesz żył krócej i dużo gorzej. Twoja praca może Cię kosztować lata, jeśli nie całe dekady Twojego życia. Czy możliwość kupienia sobie najnowszego iGadżetu co sezon jest tego warta? Czy ten samochód, czy ten apartament jest naprawdę tego warty?

Nie żyjesz po to by pracować. Pracujesz po to by żyć. Praca jest tylko częścią życia, pozwalająca zamieniać Twój czas na inne rzeczy. Uświadom to sobie. Uświadom sobie, że już jesteś tak bogaty jak to tylko możliwe. Masz dokładnie tyle samo godzin dzisiejszego dnia, co wszyscy inni na Ziemi. Wydaj je mądrze.

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

4 myśli nt. „Jak się wzbogacić z dnia na dzień?”

  1. !!!!!!!

    Od czwartku leże w łóżku z katarem i innymi towarzyszami.
    Od wczoraj przeglądam bloga.
    Znalazłam tu więcej energii, niż niejednego dnia w szkole!

    Nie chcę tu opowiadać całej swojej historii – nie o to chodzi, każdy może dodać coś od siebie. Ale naprawę dziękuję niezmiernie za Twoje słowa. Sądzę, że dajesz każdemu czytelnikowi nowe spojrzenie, ubierasz w słowa myśli, które do niego też kołaczą. Ale może nie ma odwagi tego przyznać.

    Bo każdy musi po prostu odpowiedzieć sobie na pytanie, czym jest dla niego szczęście. Wtedy będzie łatwiej. Dużo łatwiej.

    Dziękuję. Rób to dalej!
    tzn. Bądź szczęśliwa jak najdłużej! – chyba nie trzeba Cię zachęcać 😉

    Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s