Język angielski w 6 miesięcy – krok po kroku

Wiele z Was marzy o emigracji lub egzotycznych wakacjach, ale brakuje Wam odwagi. Najczęściej wiąże się to z lękiem o język – wiele osób wspomina, że chciałoby „podszkolić” swój angielski. Ten język to absolutna podstawa w dzisiejszym świecie. Niestety szkoły i tutaj na niewiele się zdają.

Polacy język angielski „znają” – ale jak przychodzi do komunikowania się – kompletnie się gubią. Faktem jest, że jest to język kompletnie różny od naszego rodzimego. Wszystko od gramatyki po sam sposób wyrażania się drastycznie się różni. Sama uczyłam się go przez wiele lat w szkole, i pomimo, że potrafiłam rozwiązać każdy test i nawet zdobyłam jakieś certyfikaty – kiedy trzeba było go faktycznie użyć – nadal miałam z tym problem.

Dopiero gdy przypadkiem odkryłam sposób nauki, który stosuję do dziś w przypadku nowych języków – nauczyłam się komunikować, wyrażać się bez zastanawiania – w ciągu zaledwie 2 miesięcy! Poniżej przedstawiam Wam sam sposób oraz źródła nauki. Jeśli zaczynacie od zera – komunikować się będziecie za 6 miesięcy, jeśli macie już podstawy – może Wam to zająć dużo, dużo mniej czasu. Powodzenia!

Od czego zacząć? Przede wszystkim przeczytaj ten artykuł.  Potem od razu, bez zbędnego „zacznę od jutra” rozpocznij budowanie środowiska które zmusi Cię do uczenia się angielskiego zupełnie bez wysiłku. To pierwsza i podstawowa faza:

Faza obserwacji


 telefon, komputer, tablet

Wszelka elektronika z jaką obcujesz ma prawie zawszę opcję zmiany języka – przestawiasz je na język angielski. Tak, będzie ciężko przez pierwszych kilka dni. Potem się przyzwyczaisz i w ten sposób nauczysz bardzo wielu wartościowych codziennie używanych słów i zwrotów

interfejs facebooka, gmaila

I innych tego typu tworów też ma opcję zmiany języka – jak wyżej (zwłaszcza facebook daje świetne efekty bo znasz doskonale używane tam hasła)

podcasty i/lub radio/muzyka

Wyszukaj interesujące Cię podcasty i miej je zawsze przy sobie (w telefonie lub link do wersji online). Polecam słuchać mniej odcinków ale po kilka razy (w losowym ciągu) – uczysz się w ten sposób lepiej niż słuchając ciągle czegoś nowego. Wyszukaj lub poproś kogoś o polecenie muzyki z angielskimi tekstami – najlepiej typu rap, gdzie po prostu dużo „gadają”. Ale najważniejsze aby było to coś co Ci się spodoba – nauka ma być przyjemnością i dodatkiem do rozrywki, a nie katorgą. Słuchaj naprzemiennie – w pracy/szkole, w drodze do niej – tego na co masz akurat ochotę.

seriale i filmy

To najważniejsza część nauki – jako że tu uczysz się na podstawie swojej pamięci, z gestami, sytuacjami, etc. Wybierz serial, który dobrze znasz (widziałeś przynajmniej raz np. po polsku lub angielsku). Np. Friends (dostępne tutaj), How I Met Your Mother (dostępne tu), lub każdy inny – wystarczy wyguglać:

nazwa serialu/filmu +watch +online

Filmy dostępne są np. tutaj. Znów – wybieraj takie, które już dobrze znasz (widziałeś kilka razy). Polecam animacje i bajki (np. Disney’a) – mają zwykle dużo większy ładunek emocjonalny przez co ułatwiają naukę. Seriale oglądamy codziennie, najlepiej po 2-3 lub więcej odcinków. Są ważniejsze niż filmy bo szybciej się z nich uczysz. Dodatkowo, zwykle są krótkie, przez co możemy je obejrzeć w wolnej chwili – np. podczas śniadania/obiadu.

Aplikacje/gry

Istnieje wiele aplikacji na smartfony do nauki języków. Osobiście zawsze korzystam z Duolingo – bo to jedyna aplikacja, która zwyczajnie jest interesująca i mamy ochotę jej używać. Nauka staje się ciekawą grą. Język angielski jest tu dostępny z poziomu polskiego. Aplikacja jest tak napisana, że kolejne lekcje mijają bardzo szybko. Polecam jej używać zawsze wtedy, kiedy macie akurat wolną chwilę i sięgacie po telefon, żeby sprawdzić facebooka, itp. Zamiast tych wszystkich zjadaczy czasu wybierajcie coś co nauczy Was języka: w kolejce do kas, w poczekalniach, w drodze do pracy/szkoły, w oczekiwaniu na znajomych, itd.


Zasada jest prosta – uczymy się bez wysiłku, bo język dosłownie otacza nas z każdej strony. Po około tygodniu pojawiają się pierwsze skojarzenia – w głowie zaczynają pojawiać się pojedyncze słowa lub frazy dotyczące danej sytuacji.

UWAGA DLA ZACZYNAJĄCYCH OD ZERA! Tu nie chodzi o to, żeby cokolwiek rozumieć. Uczysz się tak samo jak przyswaja język małe dziecko – poprzez obserwacje, syntezę i dedukcje. Jest to dużo potężniejsza forma nauki, niż forma „podręcznikowa”. Obserwujesz bowiem całe sytuacje i używane w nich frazy. Po około miesiącu zaczniesz kojarzyć jakich wyrażeń i słów używa się w jakiej sytuacji i do przekazania jakich treści. To gigantycznie przyśpiesza fazę drugą:

Konwersacje


 Tandem/Spotkania

Po około 2-3 miesiącach jesteś gotowy by zacząć próbować mówić po angielsku. Cały czas kontynuuj obserwacje z fazy pierwszej – seriale, filmy, muzyka – tym otaczasz się nieprzerwanie i dodajesz do tego żywy kontakt z językiem. Wyszukaj w swoim mieście grupy/osoby mówiące biegle po angielsku (niekoniecznie sami Anglicy – mogą to być osoby z innych krajów – grunt aby nie mówiły po polsku).

Zwykle w większych miastach można znaleźć spotkania lub kluby itp. Zapisz się do tych grup (np na FB) i uczęszczaj tak często jak to tylko możliwe. Dodatkowo poszukaj tzw. tandemu – osobę, która język, którego ty się uczysz a chce się nauczyć tego, który ty znasz (np. polskiego). Istnieją strony typu Scrabbin.com oraz grupy tego typu na FB. W razie całkowitego braku opcji – pozostają Ci odpłatne konwersacje w szkołach językowych – nie jest to najlepsza opcja, ale z braku laku…

Osobom, które nie mogą sobie na to pozwolić pozostaje szukać partnera do rozmów na Skype lub poprzez Whatsapp, itp (wiadomości głosowe).

Uwaga – przy tego typu serwisach bardzo dużo osób nie odpisuje na nasze wiadomości – jest to spowodowane tym, że wielu już znalazło swoich partnerów do nauki i zwyczajnie nie ma czasu odpisywać lub zapomnieli usunąć konto np. po wyjeździe z miasta. Nie należy się tym zrażać tylko szukać dalej.

Ja, swoich tandemów też szukałam czasem bardzo długo – a niektórzy, po spotkaniach okazywali się kiepskimi partnerami do nauki – tego typu wymiana wymaga pewnego poziomu pewności siebie, której niestety dużo osób nie ma. Nie przejmujcie się więc, jeśli nie znajdziecie swoich tandemów od razu – próbujcie i szukajcie. 

Idealnie byłoby poświęcać na konwersacje 2-3 dni w tygodniu (1,5-2 godz., z czego połowę czasu mówimy w jednym języku, a drugą połowę – w drugim).

Nie stresuj się, początki są bardzo trudne. Poinformuj swoich rozmówców, że dopiero zaczynasz i nie jest Ci łatwo – będą dodawać Ci otuchy i pomagać. Szybko zauważysz też, że zaczynasz „myśleć” po angielsku – już po pierwszym tygodniu intensywnych prób mówienia (i przy okazji słuchania swojego rozmówcy!) do głowy zaczną Ci mimowolnie przychodzić słowa i wyrażenia po angielsku. To świetny znak, że zaczynasz czuć się z tym językiem komfortowo.

UWAGA: nigdy nie myśl i nie analizuj, czy to co mówisz jest poprawne gramatycznie. Twoim celem jest komunikować się, przekazywać to co chcesz powiedzieć (oczywiście na początku to są całkowite podstawy). Będziesz robić masę błędów, nie unikniesz tego. Przyjmij prostą zasadę – nie ważna jest ilość błędów – ważne jest jak dobrze Twój rozmówca Cię rozumie. Początki są trudne, ale już po miesiącu zauważysz, że podstawowe konwersacje nie sprawiają Ci żadnego problemu. Po około 2-3 miesiącach uzyskasz płynność i będziesz w stanie się komunikować bez większych przeszkód – taki poziom wystarcza, aby podjąć pracę w kraju anglojęzycznym i uczyć się go dalej w ekspresowym tempie na miejscu.


Osoby, które w swojej pracy bazują silnie na dobrej znajomości języka czytanego i pisanego będą musiały przejść również tu fazy (można je zacząć wcześniej – razem z fazą drugą, o ile czas nam pozwala):

CZYTANIE I PISANIE


Artykuły i wiadomości po angielsku

Google News oferuje wiadomości z opcją innych języków, oprócz tego istnieje masa blogów, stron, magazynów itp w internecie w języku angielskim. Zapisz się do newsletterów, dodaj do RSS lub na Facebooku i zwyczajnie w wolnych chwilach próbuj czytać po angielsku. Jeśli poświęciłeś wystarczająco dużo uwagi fazie pierwszej – czytanie przyjdzie z łatwością.

Duolingo, o którym już wspominałam ma opcję tłumaczenia artykułów z/na j.angielski gdy osiągniesz odpowiedni poziom – to też świetna opcja. Bardzo szybko zauważysz, że pomimo skomplikowanej pisowni zaczynasz intuicyjnie rozumieć kiedy w jaki sposób zapisujemy jakie dźwięki.

GRAMATYKA


 Podręczniki

Po fazie trzeciej pozostaje nam już tylko wziąźć do ręki jakikolwiek podręcznik gramatyki i przestudiować dlaczego to piszemy tak, a tamto inaczej. Niezbędne tylko osobom, które będą pracowały ze słowem pisanym.

Jeśli wolicie – dostępne są strony www z gramatyką angielską, jak np. ta. Jeśli wystarczająco przerobiliście trzy pierwsze fazy – ta będzie tylko prostym dodatkiem, tłumaczącym coś co i tak już podświadomie rozumiecie.

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:


10 myśli nt. „Język angielski w 6 miesięcy – krok po kroku”

    1. Moja przyjaciółka tutaj na Karaibach w ten sposób nauczyła się francuskiego – bardzo sobie ceni, ale uczyła się chyba 2 czy 3 razy w tygodniu. Myślę. że wszystko zależy tak naprawdę od nauczyciela. Od tego, czy będzie Wam się dobrze współpracowało.

      Ja kiedyś korzystałam z korepetycji z programu komputerowego przez Skype i również byłam bardzo zadowolona – dodatkowo Skype umożliwia dzielenie się ekranem, więc robi się z tego forma „wykładu z prezentacją”. Wielka oszczędność czasu i pieniędzy.

      Polubienie

  1. Co do seriali polecam obejrzeć Death in Paradise! Bardzo klimatyczny serial kryminalno-komediowy. I przede wszystkim jest to strzał w dziesiątkę, bo akcja odgrywa się na wyspach karaibskich 😉

    Polubienie

  2. Witam. Nie wiem czy jeszcze tutaj ktoś zagląda? Przeglądam Twojego bloga od niedawna i jestem pod wrażeniem. Masz bardzo fajne podejście do życia i wielu innych spraw. 😉 Ale do rzeczy. 🙂 Ostatnio postawiłem sobie za cel opanowanie 3 języków obcych na poważnie. Zawsze chciałem mówić w kilku językach tylko nie mogłem się” zabrać” do tego. Chciałbym zastosować te metody, tylko potrzebuję rady. Czy lepiej będzie jak skupię się na jednym, a potem przejdę do drugiego? Czy też zacznę z 2 na raz? Czy metoda będzie równie efektywna? Nie wiem czy mi się nie popieprzy wszystko, a trudno mi zdecydować od którego zacząć bo podobają mi się wszystkie 3:) Gdybyś miała chwilę czasu, będę wdzięczny za radę:)

    Polubienie

    1. Chciałam pooglądać seriale po angielsku ale żadna z tych stron, które podajesz nie działa bez zalogowania, czy znasz jakieś inne?

      Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s