„Żegnaj świecie korporacji, wybieram wolność!” – TRAVELview z Senem Tongar

 TRAVELview to seria wywiadów z podróżnikami, emigrantami i innymi interesującymi osobami, które mam nadzieję zainspirują Was i zmotywują do spełniania Waszych marzeń.

Senem to 34-latka pochodząca z Turcji. W przeszłości pracowniczka banku w Stambule, obecnie jest autorką artykułów o podróżowaniu i zajmuje się organizacją indywidualnych wycieczek na podstawie konsultacji z klientami.

Swoje doświadczenia opisuje na blogu senemtongar.com. Udziela się również w serwisie Like a Local jako ekspertka od ukrytych perełek Stambułu.  

 

Opowiedz o swojej ostatniej podróży? 

To była najdłuższa moja wyprawa i zdecydowanie najciekawsza. We wrześniu zeszłego roku razem z moją siostrą wypowiedziałyśmy nasze umowy o pracę. Początkowo nie było to wcale naszym planem, ale uzbierała nam się przez lata tak długa lista marzeń, z których wiele było wspólnych dla nas obu. Jak na przykład przepłynięcie Atlantyku i zwiedzenie Ameryki Południowej. Wtedy zrozumiałam, że nie żyję tak jak zawsze chciałam, żyję w klatce. I zdecydowałam – żegnaj świecie korporacji, wybieram wolność!

Nasza podróż zaczęła się w Las Palmas na Wsypach Kanaryjskich w listopadzie, a zakończyła w Buenos Aires w Argentynie w marcu tego roku. Pierwszą rzeczą było właśnie przepłynięcie Oceanu Atlantyckiego i dostanie się na wyspy karaibskie Antigua & Barbuda. Zajęło nam to 21 dni. Potem zwiedziłyśmy Dominikanę, Kubę, Kolumbię, Peru, Boliwię, Chile, Brazylię, Argentynę, Urugwaj…

Co zmotywowało Cię by to zrobić?

Podróżowanie zawsze było moją pasją więc powiedziałam sobie: „Dlaczego by nie?”. Ale ta podróż była wyjątkowa, głównie dlatego, że trwała tak długo. Razem z siostrą uznałyśmy ją za prezent, który nam się należał po latach spędzonych na ciężkiej pracy w korporacji. I zdecydowane mogę powiedzieć, że to najlepszy prezent jaki sobie kiedykolwiek sprawiłyśmy.

Czego najbardziej żałujesz? Czego najbardziej się bałaś? 

Do tej pory nie doświadczyłam lęku w czasie podróżowania. Troszeczkę żałuję tylko, że nie udało się odwiedzić wszystkich miejsc, które planowałam. Ale dzięki temu mam dobry powód, aby wybrać się tam jeszcze raz.

Co było najbardziej motywujące?

Przez całą podróż poznawałyśmy różnych przemiłych, szukających przygody ludzi. Od każdego czegoś się nauczyłyśmy. Każdy miał coś do zaoferowania. Każdy bardzo nas motywował i pomagał nam jak tylko mógł w naszej wyprawie. Gdy codziennie słyszysz „Jedź tam!”, „Zrób to!” wydaje Ci się, że nie ma rzeczy niemożliwych.

Najcenniejsza lekcja życiowa jaką wyniosłaś? 

Natura jest doskonała, fascynująca i zachwycająca. Ale współczesny człowiek, żyjący w mieście tego nie widzi i nie docenia. I niestety, coraz bardziej ją niszczy. Jestem przekonana o tym, że gdy człowiek traci kontakt z naturą staje się nieszczęśliwy i zestresowany.

Czy podróżowanie zmieniło Twoją osobowość?

Oczywiście! Każda podróż jakby odmładza i odnawia zarówno moje ciało jak i duszę.

Czy zmieniło się też Twoje podejście do kraju ojczystego? 

Tak, zdecydowanie. Dopóki żyjesz w swojej klatce nie jesteś w stanie ani trochę zrozumieć otaczającego Cię świata. Kiedy jesteś z dala od domu, od swojej kultury zaczynasz patrzeć na życie z zupełnie innej perspektywy.

Co byś powiedziała tym, którzy chcieliby podróżować lub wyjechać ale zbyt się boją?  

Jeśli tylko nie zachowujesz się naiwnie, jak typowy turysta i masz konkretne cele nie ma się czego obawiać. Podróżowanie to przede wszystkim nauka o życiu i o świecie.

Doskonale wiemy, że kiedy wykroczy się poza swój mały bezpieczny świat nasze lęki i niepewność od razu zaczynają nas nękać i namawiać, abyśmy się cofnęli. Ale nigdy się nie cofaj, gdy coś zdecydujesz! Tylko dzięki temu zrozumiesz, że można żyć w kompletnie inny sposób. Myślę, że każdy powinien choć raz zrobić sobie przerwę od swojego ułożonego życia i zrealizować coś czego naprawdę pragnie.

.


Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s