Język francuski w 6 miesięcy – krok po kroku

Najprostsza i najlepsza opcja emigracji na Karaiby to wyspy francuskie – terytorialna część Unii Europejskiej, z całkowicie otwartym rynkiem pracy. Jedyny problem to język.
Plaża Caravelle w Saint Anne na Gwadelupie
Plaża w Saint Anne na Gwadelupie

Tak jak we Francji – na francuskich wyspach obowiązuje język francuski. Przed przyjazdem należy go znać co najmniej w stopniu komunikatywnym. Musimy być w stanie porozumieć w kwestii spraw administracyjnych (formalności wynajmu i meldunku, zakup samochodu, ubezpieczenie zdrowotne, etc).

Francuski uważany jest powszechnie za piękny język. Mi osobiście nigdy się nie podobał. Wiele z Was piszę, że pomimo, że zna inne języki, do francuskiego jakoś nie mogą się przekonać.

Ale niezależnie od naszej opinii jest to język niezwykle prosty do nauki – samo mówienie przychodzi bardzo łatwo. W pisowni jest skomplikowany, ale nawet sami Francuzi robią masę błędów więc nie należy się tym w ogóle przejmować (chyba, że nasza praca wymaga idealnego języka pisanego – wtedy koncentrujemy się również na tym).

Od czego zacząć? Przede wszystkim przeczytaj ten artykuł.  Potem od razu, bez zbędnego „zacznę od jutra” rozpocznij budowanie środowiska które zmusi Cię do uczenia się francuskiego zupełnie bez wysiłku. To pierwsza i podstawowa faza:

Faza obserwacji


 telefon, komputer, tablet

Wszelka elektronika z jaką obcujesz ma prawie zawszę opcję zmiany języka – przestawiasz je na język francuski. Tak, będzie ciężko przez pierwszych kilka dni. Potem się przyzwyczaisz i w ten sposób nauczysz bardzo wielu wartościowych codziennie używanych słów i zwrotów

interfejs facebooka, gmaila

I innych tego typu tworów też ma opcję zmiany języka – jak wyżej (zwłaszcza facebook daje świetne efekty bo znasz doskonale używane tam hasła)

podcasty i/lub radio/muzyka

Wyszukaj interesujące Cię audycje i miej je zawsze przy sobie (w telefonie lub link do wersji online). Ja w czasie nauki słuchałam w kółko tej audycji – każdy odcinek poświęcony jest innemu „kuchennemu” tematowi, znajdziecie tam nawet jeden na temat kuchni karabskiej i mój ulubiony – na temat czekolady. Polecam słuchać mniej odcinków ale po kilka razy (w losowym ciągu) – uczysz się w ten sposób lepiej niż słuchając ciągle czegoś nowego. Wyszukaj lub poproś kogoś o polecenie muzyki z francuskimi tekstami – najlepiej typu rap, gdzie po prostu dużo „gadają”. Ale najważniejsze aby było to coś co Ci się spodoba – nauka ma być przyjemnością i dodatkiem do rozrywki, a nie katorgą. Słuchaj naprzemiennie – w pracy/szkole, w drodze do niej – tego na co masz akurat ochotę.

seriale i filmy

To najważniejsza część nauki – jako że tu uczysz się na podstawie swojej pamięci, z gestami, sytuacjami, etc. Wybierz serial, który dobrze znasz (widziałeś przynajmniej raz np. po polsku lub angielsku). Np. Friends (dostępne tutaj), How I Met Your Mother (dostępne tu i tu), lub każdy inny – wystarczy wyguglać:

nazwa serialu/filmu +regarder („oglądać” po francusku) online

Filmy dostępne są np. tutaj. Znów – wybieraj takie, które już dobrze znasz (widziałeś kilka razy). Polecam animacje i bajki (np. Disney’a) – mają zwykle dużo większy ładunek emocjonalny przez co ułatwiają naukę. Seriale oglądamy codziennie, najlepiej po 2-3 lub więcej odcinków. Są ważniejsze niż filmy bo szybciej się z nich uczysz. Dodatkowo, zwykle są krótkie, przez co możemy je obejrzeć w wolnej chwili – np. podczas śniadania/obiadu.

Aplikacje/gry

Istnieje wiele aplikacji na smartfony do nauki języków. Osobiście zawsze korzystam z Duolingo – bo to jedyna aplikacja, która zwyczajnie jest interesująca i mamy ochotę jej używać. Nauka staje się ciekawą grą. Jedyny mankament jest taki, że nie mamy dostępnego języka francuskiego z poziomu polskiego – jedynie z poziomu angielskiego – musimy więc znać ten język, żeby za jego pomocą móc uczyć się francuskiego. Aplikacja jest tak napisana, że kolejne lekcje mijają bardzo szybko. Polecam jej używać zawsze wtedy, kiedy macie akurat wolną chwilę i sięgacie po telefon, żeby sprawdzić facebooka, itp. Zamiast tych wszystkich zjadaczy czasu wybierajcie coś co nauczy Was języka: w kolejce do kas, w poczekalniach, w drodze do pracy/szkoły, w oczekiwaniu na znajomych, itd.


Zasada jest prosta – uczymy się bez wysiłku, bo język dosłownie otacza nas z każdej strony. Po około tygodniu pojawiają się pierwsze skojarzenia – w głowie zaczynają pojawiać się pojedyncze słowa lub frazy dotyczące danej sytuacji.

UWAGA! Tu nie chodzi o to, żeby cokolwiek rozumieć. Uczysz się tak samo jak przyswaja język małe dziecko – poprzez obserwacje i dedukcje. Jest to dużo potężniejsza forma nauki, niż forma „podręcznikowa”. Obserwujesz bowiem całe sytuacje i używane w nich frazy. Po około miesiącu zaczniesz kojarzyć jakich wyrażeń i słów używa się w jakiej sytuacji i do przekazania jakich treści. To gigantycznie przyśpiesza fazę drugą:

Konwersacje


 Tandem/Spotkania frankofonów

Po około 2-3 miesiącach jesteś gotowy by zacząć próbować mówić po francusku. Cały czas kontynuuj obserwacje z fazy pierwszej – seriale, filmy, muzyka – tym otaczasz się nieprzerwanie i dodajesz do tego żywy kontakt z językiem. Wyszukaj w swoim mieście grupy/osoby mówiące biegle po francusku (niekoniecznie sami Francuzi – mogą to być osoby z innych krajów – grunt aby nie mówiły po polsku).

Zwykle w większych miastach można znaleźć spotkania frankofonów (osób mówiących po francusku) lub kluby itp. Zapisz się do tych grup (np na FB) i uczęszczaj tak często jak to tylko możliwe. Dodatkowo poszukaj tzw. tandemu – osobę, która język, którego ty się uczysz a chce się nauczyć tego, który ty znasz (np. polskiego). Istnieją strony typu Scrabbin.com oraz grupy tego typu na FB. W razie całkowitego braku opcji – pozostają Ci odpłatne konwersacje w szkołach językowych – nie jest to najlepsza opcja, ale z braku laku…

Osobom, które nie mogą sobie na to pozwolić pozostaje szukać partnera do rozmów na Skype lub poprzez Whatsapp, itp (wiadomości głosowe).

Uwaga – przy tego typu serwisach bardzo dużo osób nie odpisuje na nasze wiadomości – jest to spowodowane tym, że wielu już znalazło swoich partnerów do nauki i zwyczajnie nie ma czasu odpisywać lub zapomnieli usunąć konto np. po wyjeździe z miasta. Nie należy się tym zrażać tylko szukać dalej.

Ja, swoich tandemów też szukałam czasem bardzo długo – a niektórzy, po spotkaniach okazywali się kiepskimi partnerami do nauki – tego typu wymiana wymaga pewnego poziomu pewności siebie, której niestety dużo osób nie ma. Nie przejmujcie się więc, jeśli nie znajdziecie swoich tandemów od razu – próbujcie i szukajcie. 

Idealnie byłoby poświęcać na konwersacje 2-3 dni w tygodniu (1,5-2 godz., z czego połowę czasu mówimy w jednym języku, a drugą połowę – w drugim).

Nie stresuj się, początki są bardzo trudne. Poinformuj swoich rozmówców, że dopiero zaczynasz i nie jest Ci łatwo – będą dodawać Ci otuchy i pomagać. Szybko zauważysz też, że zaczynasz „myśleć” po francusku – już po pierwszym tygodniu intensywnych prób mówienia (i przy okazji słuchania swojego rozmówcy!) do głowy zaczną Ci mimowolnie przychodzić słowa i wyrażenia po francusku. To świetny znak, że zaczynasz czuć się z tym językiem komfortowo.

UWAGA: nigdy nie myśl i nie analizuj, czy to co mówisz jest poprawne gramatycznie. Twoim celem jest komunikować się, przekazywać to co chcesz powiedzieć (oczywiście na początku to są całkowite podstawy). Będziesz robić masę błędów, nie unikniesz tego. Przyjmij prostą zasadę – nie ważna jest ilość błędów – ważne jest jak dobrze Twój rozmówca Cię rozumie. Początki są trudne, ale już po miesiącu zauważysz, że podstawowe konwersacje nie sprawiają Ci żadnego problemu. Po około 2-3 miesiącach uzyskasz płynność w wymowie i będziesz w stanie się komunikować bez większych przeszkód – taki poziom wystarcza, aby podjąć pracę w kraju francuskojęzycznym i uczyć się go dalej w ekspresowym tempiena miejscu.


Osoby, które w swojej pracy bazują silnie na dobrej znajomości języka czytanego i pisanego będą musiały przejść również tu fazy (można je zacząć wcześniej – razem z fazą drugą, o ile czas nam pozwala):

CZYTANIE I PISANIE


Artykuły i wiadomości po francusku

Google News oferuje wiadomości z opcją innych języków, oprócz tego istnieje masa blogów, stron (polecam nowości ze strony 20 minutes), magazynów itp w internecie w języku francuskim. Zapisz się do newsletterów, dodaj do RSS lub na Facebooku i zwyczajnie w wolnych chwilach próbuj czytać po francusku. Jeśli poświęciłeś wystarczająco dużo uwagi fazie pierwszej – czytanie przyjdzie z łatwością.

Duolingo, o którym już wspominałam ma opcję tłumaczenia artykułów z/na j.francuski gdy osiągniesz odpowiedni poziom – to też świetna opcja. Bardzo szybko zauważysz, że pomimo skomplikowanej pisowni zaczynasz intuicyjnie rozumieć kiedy w jaki sposób zapisujemy jakie dźwięki.

Zawsze sądziłam, że francuski to dziwny język bo 80% tego co jest napisane nie wymawia się. W rzeczywistości istnieje po prostu dużo więcej dźwięków i kombinacji, których my Polacy na początku nie rozróżniamy. W tej fazie zauważysz pewne ciekawe zależności.

GRAMATYKA


 Podręczniki

Po fazie trzeciej pozostaje nam już tylko wziąźć do ręki jakikolwiek podręcznik gramatyki francuskiej i przestudiować dlaczego to piszemy tak, a tamto inaczej. Niezbędne tylko osobom, które będą pracowały ze słowem pisanym.

Jeśli wolicie – dostępne są strony www z gramatyką francuską, jak np. ta. Jeśli wystarczająco przerobiliście trzy pierwsze fazy – ta będzie tylko prostym dodatkiem, tłumaczącym coś co i tak już podświadomie rozumiecie.

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

9 myśli nt. „Język francuski w 6 miesięcy – krok po kroku”

  1. czy ktos z czytelnikow bloga wprowadzil metode Kasi i uczy sie francuskiego od podstaw? Slucham podcastow (juz 2 dzien) i poki co nic ne wylapuje. wiem ze musze byc cierpliwa, ale ciagnie mnie do ksiazek. boje sie, ze sie zniechece:(

    Lubię to

      1. mam nadzieje:) jeszcze mam pytanie odnosnie tych stron internetowych z serialami. zeby ogladac np Friends po francusku musze sie tam zalogowac I podac numer karty kredytowej (niby za free, ale czy to bezpieczne? po co I’m moj numer cc do ogladania serialu?) pozdrawiam I dziekuje za odp

        Lubię to

        1. Jeśli zadajesz takie pytania, to nie wiem co Ci powiedzieć. Oczywiście że to jest strona, która naciąga naiwniaków. Jeśli nie potrafisz nawigować w internecie – zainwestuj w seriale z dubbingiem, nie wiem na DVD, choć będą drogie.

          Lubię to

        2. @Kamila Gdyby obcy czlowiek poprosil Cie o numer karty kredytowej na ulicy, podalabys? Mam nadzieje, ze odpowiedz brzmi „Oczywiscie, ze nie!”.

          Taka sama logika odnosi sie do internetu. Nie jestes pewna zrodla? Nie znasz nikogo kto z tego zrodla korzystal? Nie podajesz ZADNYCH danych osobowych. A juz na pewno tych dotyczacych wszelakich kart platniczych.

          Moze bedzie bezpieczniej jesli zakupisz DVD z francuskim dubbingiem? Jesli to Twoj ulubiony serial to raczej czesto bedziesz go ogladac…. https://www.amazon.fr/Friends-Lint%C3%A9grale-saisons-10-Blu-ray/dp/B008HQCPCU/ref=sr_1_1?s=dvd&ie=UTF8&qid=1492601014&sr=1-1&keywords=friends

          Lubię to

          1. Ja stosuję tą metodę, wiele razy podchodziłam do nauki francuskiego, w końcu stwierdziłam, że dobra, codziennie ogladam 5 minut serialu/youtuba po francusku. Po miesiącu widziałam pierwsze efekty, rozumiem dużo słowek. I nauka uzależnia, od razu chcesz więcej czasu spędzać niż te 5 minut 😀

            Lubię to

  2. Ja sie francuskiego uczylam wiele lat i swego czasu mowilam w tym jezyku bardzo dobrze. Jedyny problem z tradycyjna nauka jezyka jest taki ze w momencie kiedy ja przerywamy, wszystko zaczyna „uciekac z glowy”. Twoje metody z pewnoscia pomoga mi odtworzyc cala ta wiedze w ekspresowym tempie 🙂 dzieki

    Lubię to

Twoje przemyślenia na ten temat?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s