Wielkanoc po Karaibsku

Święta Wielkanocne obchodzone są na Karaibach podobnie jak w Polsce, jednak zwyczaje są tu zupełnie różne. Już Wielki Piątek jest dniem wolnym.

I już wówczas zaczyna się świętowanie. Ale nie polega ono, tak jak u nas, na przygotowaniach ciast i dań. Tutaj Święta te obchodzone są w dość ciekawy sposób.

Zacznijmy od tego, że nie zobaczymy tu żadnych jajek, a już na pewno nie malowanych – ten symbol tutaj nie funkcjonuje. Nie istnieje też coś takiego jak święconka  – a z tego co mi wiadomo, nie znają jej nawet w samej Francji. Za to, już tydzień wcześniej wszędzie dostrzeżemy kraby. Bo na Karaibach to właśnie krab jest symbolem Wielkanocy.

Nie zjeść tu kraba w święta to trochę tak jak u nas nie zjeść karpia w Boże Narodzenie – nawet jeśli nie przepadasz za jego smakiem – po prostu trzeba. Grilowany, jako farsz, jakkolwiek – ważne, by był obecny na…

Wielkanocnym Pikniku

Zapomnij o pięknym stole z ozdobami i lukrowanym barankiem. Tutaj, już od piątku znajdziecie całe rodziny rozbijające swoje namioty. Święta Wielkiej Nocy na Karaibach spędza się tradycyjnie na plaży.  „Biwakowanie” trwa aż do późnych godzin Lanego Poniedziałku, który znów – tutaj wcale nie jest „lany” – nikt nie zna tu również tej tradycji.

Tak więc całe Święta Wielkanocne polegają tu na przebywaniu z rodziną i znajomymi na plaży – nawet jeśli ma to być 10 metrów od domu – nocowanie pod gwiazdami jest tu tradycją – niezwykle silną.

Poza pałaszowaniem krabów i innych tradycyjnych dań kuchni karaibskiej czas mija na plażowych zabawach, jak na przykład wspólne turnieje plażowej piłki nożnej. Warto zauważyć, że Karaibczycy spędzają te święta wspólnie z innymi – rodziny nie izolują się od obcych, tylko rozbijają swoje namioty i piknikują praktycznie jeden obok drugiego – poznając się przy okazji i bawiąc wspólnie.

Co powiedzielibyście na Wielkanoc w takim właśnie miejscu?

.


Uważasz powyższy artykuł za wartościowy i chcesz widzieć na blogu więcej podobnych treści? Od teraz możesz „głosować” pod każdym tekstem symboliczną złotówką, klikając w świnkę obok.

Zebrane środki pomogą rozwinąć kanał YouTube i stworzyć cykl filmów pokazujących życie na Karaibach.

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

Jedna myśl nt. „Wielkanoc po Karaibsku”

Twoje przemyślenia na ten temat?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s