Kuchnia karaibska

Kuchnia karaibska to mieszanka wpływów z kuchni afrykańskiej, indyjskiej, europejskiej, arabskiej, a nawet chińskiej. To bogactwo smaków i tradycji w bardzo egzotycznej mieszance.

Najczęściej przygotowywane są lokalne ryby oraz grilowane mięso (zwykle kurczak) w akompaniamencie ze świeżych lokalnych warzyw. Na deser proponowane są zawsze lody lub świeże owoce. Na wyspach francuskich zawsze traficie na oferty zwane „menu” – składające się z przystawki, dania głównego oraz deseru w całkiem korzystnych cenach (10-20 Euro).

Grilowana ryba w lokalnym sosie „chien”

Pomimo, że w restauracjach dla turystów dominują frytki, Karaibczycy preferują ryż lub lokalne słodkie ziemniaki, platany, banany zielone oraz inne warzywa korzenne, które najczęściej podawane są jako mieszanka w formie purée (z mlekiem kokosowym). Bardzo cenionym i lubianym akompaniamentem mięs jest również abricot – lokalny owoc, wielkości melona, w smaku i nazwie przypominający morelę, jednak dużo twardszy jak i również słynny breadfruit – „owoc chlebowy” (brak polskiej nazwy). Nierzadko podawane są też placki z kassawy (manioku) – przypominające trochę nasze naleśniki, jednak dużo twardsze, o lekko słodkawym, przepysznym smaku. Można je jeść zarówno na słono jak i na słodko.

Rozmaitości
Rozmaitości

Bardzo popularny jest tutaj tzw. sos „chien„, na bazie oliwy oraz mieszanki świeżej cebuli i lokalnych papryczek, o wspaniałym aromacie, bardzo wyrazisty w smaku i dodawany zwykle do absolutnie wszystkiego od mięs i ryb a do samego chleba.

Bardzo często znajdziecie na talerzu również lokalne specjały – platany zapiekane w cieście.

Popularne dania, jakie spotkać można na Karaibach:

Acras
  • Accras: coś w rodzaju polskich szczecińskich pasztecików – smażone w głębokim oleju ciasto z dodatkiem mieszanki ryb, krewetek lub warzyw
  • Boudin créole: małe kiełbaski – zupełnie jak nasze polskie kaszanki, ale tu bez dodatku kaszy – za to z mocną mieszanką ostrych papryczek – obok acras najpopularniejsza przystawka, podawana zawsze ze świeżymi warzywami: sałatą, marchewką, papryką
  • Crabe farci: rodzaj cienkiego chlebka faszerowanego mieszanką z kraba i warzyw
Crabe farci
  • Sałatka z lokalnych „christophines” – lekko podobne do naszej cukinii
  • Avocado nadziewane farszem z kraba
  • Coco poulet: grilowany kurczak w kokosie (w mleku kokosowym z lokalną mieszanką przypraw) podawany zwykle z ryżem oraz sałatką (przepis poniżej)
  • Poulet au citron: kurczak w sosie cytrynowym
  • Colombo: kurczak, jagnięcina lub wieprzowina w sosie z mieszanką lokalnych przypraw

Desery na Karaibach są słodkie, dość spore i prawie zawsze „przyprawione” rumem. Najpopularniejsze to:

Tourment d’amour wykonany tradycyjnie
  • Banane flambé: dosłownie „płonący” – pieczony w cukrze trzcinowym lub syropie klonowym banan, polewany sporą ilością rumu i podpalany na naszych oczach
  • Sorbet coco: świeże lody, które pomimo nazwy w swojej konsystencji nie przypominają wcale sorbetu, a tradycyjne lody, na bazie mleka kokosowego polane rumem
  • Tourment d’amour: tradycyjne, pochodzące z archipelagu Les Saintes małe ciastka kruche wypełnione owocami, najczęściej kokosem i przykryte delikatną warstwą ciasta, lokalna specjalność
  • Ciasto odwrócone z ananasem

Oprócz tego na Karaibach można również spotkać coś w rodzaju lokalnych fast-foodów – najczęściej są to sprzedawane ze specjalnie przygotowanych do tego mini-vanów: lokalne kanapki z chlebkiem typu „pita” zwane „bokits„, sandwiche, crêpes – francuskie naleśniki, itp. Przy plażach zawsze spotkacie też sprzedawców lodów kokosowych oraz tzw. „chichis” – podobnych do hiszpańskich „churros” paluszków z ciasta, smażonych w głębokim oleju, posypanych cukrem i podawanych z sosem czekoladowym.

Świeże, lokalne warzywa i owoce znaleźć można na każdym kroku, mimo to wiele młodych ludzi zaopatruje się w dużo droższych supermarketach
Świeże, lokalne warzywa i owoce znaleźć można na każdym kroku, mimo to wiele młodych ludzi zaopatruje się w dużo droższych supermarketach

Pomimo, że Karaiby obecnie, podobnie jak swego czasu Polska zalewane są fast-foodami i tanimi supermarketami, wiele osób dożywa tutaj 100 i więcej lat w świetnej formie. Są to osoby żyjące w spokoju, z dala od większych miast, posiadające spore rodziny i kultywujące tradycje, takie jak uprawa własnych warzyw i owoców oraz hodowla zwierząt (większość Karaibczyków żyje w domach z wielkimi ogrodami). Większość terenów nadal jest tu trudno dostępna, dzika i niezniszczona przez masowe uprawy z pestycydami i chemią. To sprawia, że lokalne jedzenie jest naprawdę zdrowe i przede wszystkim – nieziemsko smaczne.

Sprzedaż lokalnych przypraw
Sprzedaż lokalnych przypraw

.

 


 

 

Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.

 


 

O MNIE

 

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

 

 

4 myśli nt. „Kuchnia karaibska”

  1. Czy są jakieś fajne i tanie źródła węglowodanów lekkich? jak u nas kasza gryczana niepalona, co sie szybko gotuje? żeby nie słodkie

    Polubienie

Skomentuj:

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s