Owoce tropikalne

 Jeśli raz spróbujecie owoców na Karaibach, nigdy już nie będziecie chcieli jeść innych. Te, które sprowadzane są do Europy nie posiadają oryginalnego smaku.

Wszystko za sprawą tego, że na Karaibach owoce dojrzewają zawsze w słońcu – nawet te, które kupujemy w sklepach wystawione są na zewnątrz.

Kiedy pierwszy raz znajdziecie się na Karaibach możecie się bardzo zdziwić. Zarówno cytryny, pomarańcze jak i mango, i wiele innych spotkacie tu w wersji mniej lub bardziej zielonej na zewnątrz. Nie oznacza to że są one niedojrzałe!

Owoce z masowych upraw w Europie różnią się od tych prawdziwych, dzikich. Na Karaibach pomarańcze są żółte, gdy dojrzeją, nigdy prawdziwie pomarańczowe. Cytryny smakują bardziej jak limonki i zawsze są zielone. Poza tym możecie przebierać, w zależności od sezonu, pośród prawdziwych kolorowych skarbów tej ziemi:

Pitahaja / Pitaja

Po angielsku Dragon Fruit (Smoczy Owoc). Niezwykle piękny i kuszący, występuje w odmianie żółtej oraz 2 czerwonych – z białym i czerwonym miąszem. W smaku jest bardzo delikatna, przypomina mieszankę kiwi i ogórka.

Cerise / Acerola

Wiśnia tropikalna – bardzo wyrazista w smaku. Jest kopalnią witaminy C – zawiera jej wielokrotnie więcej niż pomarańcza. Przez Karaibczyków używana przy walce z chorobami. Często przerabiana na sok – o pysznym słodkawym smaku.

Abricot

Większy brat nektarynki. Owoce mają wielkość melona i są dość twarde. W smaku przypominają lekko nektarynkę czy brzoskwinie, ale są delikatniejsze. Karaibczycy uwielbiają go jako akompaniament dań głównych – spożywa się go razem z mięsami, np. zamiast ryżu czy ziemniaków.

Kokos

Spożywa się go zarówno gdy jest młody, bardziej kwaskowaty w smaku z delikatnym miąszem jak i gdy jest całkowicie dojrzały, o twardszym miąszu i naturalnie słodki. Więcej o kokosie i o tym, jak włączyć go do swojej diety, nawet przebywając w Polsce przeczytacie w tym artykule.

Karambola

Owoc często spotykany również w Europie. Ma dość cierpki smak. Idealny do sałatek. Karaibczycy wytwarzają też z niego ocet. Nie należy spożywać go jednak zbyt dużo – większe ilości są szkodliwe dla organizmu.

Kakaowiec

Jeśli kiedykolwiek traficie w tropikalne rejony – koniecznie spróbujcie świeżego owocu kakaowca. Posiada naturalny aromat czekolady w swoich ziarenkach połączony z lekką kwaskowością miąszu. Więcej na temat kakaowca i karaibskiej czekolady możecie przeczytać w tym artykule.

Guawa / Guayave

Malutki, okrągły owoc, niezwykle słodki w smaku o dość gęstym miąszu w kolorze żółto-pomarańczowym. Posiada bardzo twarde pestki. Dość trudno dostępny – zerwany bardzo szybko się psuje, więc spotkacie go tylko w rejonach tropikalnych. Koniecznie spróbujcie, to jeden z najlepszych owoców na świecie!

Pomme Liane

Z wyglądu i smaku bardzo przypomina marakuję, ale jest dużo, dużo słodszy. To mój najulubieńszy owoc na świecie. Jego smak jest po prostu wspaniały. Niestety jest jeszcze trudniej dostępny, niż guawa. Na Karaibach, przy odrobinie szczęścia znajdziecie go na drzewach. Koniecznie spróbujcie!

Marakuja

Owoc dobrze znany w Europie. Występuje w odmianie czerwonej i żółtej. To zaraz obok guawy i pomme liane kolejny z moich ulubieńców.

Korosol

Owoc o niezwykle słodkim, białym miąszu. Na Karaibach uznawany za lek na raka (pomaga przede wszystkim na raka prostaty). Ze względu na stopień słodkości również ten owoc należy szybko zjeść – w ciągu jednego dnia potrafi się popsuć.

Trzcina cukrowa

Można ją rzuć jako przysmak lub kupić wyciśnięty z niej świeżo sok. Naturalnie niezwykle słodka (to z niej powstaje cukier i karaibski rum), ale w swojej nieprzetworzonej formie wcale nie wpływa na organizm tak jak cukier. Indeks glikemiczny trzciny cukrowej oscyluje w granicach 60 – jest więc naturalnym słodzikiem, który nam nie szkodzi.

Papaja

Również spotykana w Europie. Tutaj na Karaibach spotkacie ją bardzo często na drzewach. Bardzo słodki, charakterystyczny smak. Idealna jako dodatek do sałatek.

Jabłuszko różane / Rose apple


Bardzo malutkie, stożkowate owoce. W smaku przypominają normalne jabłka, ale są dużo bardziej cierpkie, lekko podobne do karamboli. Występują w odmianie czerwonej i żółtej. Idealnie komponują się z warzywami, sałatkom nadają ciekawego smaku.

Ananas

Na Karaibach znajdziecie kilka rodzajów. Oprócz zwykłego, żółtego ananasa występują jeszcze odmiany pomarańczowa i czerwona. Są one jeszcze bardziej słodkie (sprowadzany do Europy ananas nigdy nie jest prawdziwie słodki jak w tropikach) choć różnią się tylko kolorem na zewnątrz i wielkością.

Mango

„Last but not least” – mango. Lokalne są dużo mniejsze niż te, które spotkać możecie w Europie i, oczywiście – dużo bardziej słodkie. Można znaleźć również odmianę całkowicie żółtą na zewnątrz, lekko bardziej pomarańczową wewnątrz, która ma ciut inny smak. Mango należy również do tych owoców, które należy skonsumować szybko – te najlepsze, lokalne zrywane są gdy są już w pełni dojrzałe i popsują się momentalnie.

Na miano istotnego owocu zasługuje również awokado, ale jemu poświęciłam już cały artykuł.


Naturalnie opisałam tu tylko najpopularniejsze z owoców, które spotkacie na Karaibach. Roślinność jest tu tak różnorodna, że nie sposób zliczyć wszystkich jej dobrodziejstw. Mieliście okazję spróbować którychś z powyższych? Jeśli nie, które Was najbardziej zainteresowały?

.


Dołącz do naszej facebookowej grupy „Życie Pod Palmami” by śledzić bloga oraz poznać się i porozmawiać ze mną i z innymi czytelnikami.


O MNIE

Mam na imię Katarzyna, jestem architektem i od kilku lat mieszkam na Karaibach. O tym jak i dlaczego zmieniłam swoje życie dowiesz się ze strony „O MNIE” oraz z e-booka:

Jedna myśl nt. „Owoce tropikalne”

Twoje przemyślenia na ten temat?

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s